Niemcy: Pasażer upija się przed wejściem na pokład samolotu, bo nie chce wyrzucić drogiego wina

67-letni obywatel Niemiec nie mógł wejść na pokład samolotu lecącego do Tajlandii z powodu nadmiernego spożycia alkoholu. Mężczyzna wypił wcześniej dwie butelki wina, które zabroniono mu wnieść na pokład.

Fot. Pixabay.com

Niemiecki pasażer próbował odprawić się po tym, jak przed kontrolą bezpieczeństwa wypił dwie butelki wina. Alkohol miał być prezentem dla jego przyjaciół w Tajlandii. Emeryt chciał przewieźć butelki w bagażu podręcznym, co jest zabronione, ponieważ płyny powyżej 100 ml naruszają przepisy bezpieczeństwa lotniczego. Zgodnie z oświadczeniami pasażera, wina były drogie, więc nie chciał ich zmarnować. Postanowił więc wypić zawartość butelek, zanim przejdzie przez kontrolę. Nie był to jednak dobry pomysł, ponieważ jego nietrzeźwość nie pozwoliła mu wejść na pokład samolotu.

Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak prawdopodobnie poszukując toalety, otworzył drzwi prowadzące na pasy startowe, za pomocą przycisku awaryjnego. Pracownicy lotniska uniemożliwili mu wyjście i powiadomili o fakcie policję. Po wykonaniu testu alkomatem okazało się, że stężenie alkoholu we krwi emeryta wynosiło 0,96 promila. Po upływie około trzech godzin emeryt został zwolniony i wyprowadzony z lotniska. Grozi mu grzywna w wysokości do 10.000 euro.

źródło: thelocal.de