Praca sezonowa w Niemczech. Czy to się jeszcze opłaca?

Pomimo tego, że coraz mniej Polaków myśli o emigracji zarobkowej, nadal wykazują oni zainteresowanie ofertami pracy sezonowej za granicą. Oto, gdzie opłaca się wyjechać.

Rekordowo niskie bezrobocie i poprawiająca się sytuacja na polskim rynku pracy powoduje, że coraz mniej Polaków myśli o emigracji na stałe. Z ostatniego raportu „Migracje Zarobkowe Polaków” Work Service wynika, że wciąż 11,8% Polaków rozważa zagraniczny wyjazd zarobkowy, z czego niemal 1/5 osób chce wyjechać do pracy sezonowej na okres 3 miesięcy.

Najpopularniejszym kierunkiem wyjazdów zarobkowych są Niemcy
– Czasowa praca za Odrą to najlepsza dostępna alternatywa, zapewniająca największą liczbę miejsc pracy w Europie, która w połączeniu z bliskością geograficzną i wysokimi stawkami nawet za najprostsze prace, staję się coraz bardziej atrakcyjna na rynku kandydata. Aktualnie najwięcej ofert pracy dla obcokrajowców doświadczamy w gałęziach związanych między innymi z produkcją i logistyką. Stawki w tych sektorach zaczynają się od poziomu 9,5 euro brutto za godzinę pracy a dochodzą nawet do 12 euro brutto w zależności od długości zatrudnienia – i to przy zapewnieniu darmowego zakwaterowania oraz opieki na miejscu przez polskiego koordynatora – podkreśla Karina Tokarska, Dyrektor Zarządzająca Work Service Express.

Czytaj także: Niemieccy bauerzy tęsknią za polskimi pracownikami sezonowymi

W Niemczech dobrze, ale we Francji i Belgii jeszcze lepiej
Okazuje się, że lepiej zarobić można chociażby we Francji (od 9,88 euro za godzinę) i w Belgii, gdzie przy przygotowywaniu prefabrykatów zarobić można nawet 15 euro za godzinę. Coraz częściej Polacy podejmują też pracę w Czechach, gdzie operatorzy produkcji mogą zarobić od 4 do 5 tys. zł brutto.

Polska nie kusi

Wiele ofert prac sezonowych znaleźć można także w Polsce, chociaż oferowane stawki są o wiele niższe niż za granicą.

źródło: WorkService.pl