Roland Schmidt: Jak uczyć się niemieckiego, by poradzić sobie na rynku pracy

Roland Schmidt: Jak uczyć się niemieckiego, by poradzić sobie na rynku pracy.

Dyrektor Instytutu Goethego Roland Schmidt powiedział w wywiadzie dla Gazety Wyborczej, że “według danych, jakimi dysponuje Goethe-Institut, łącznie na całym świecie języka niemieckiego uczy się około 16 milionów osób. Wśród nich aż 2,3 miliona stanowią uczniowie i studenci z Polski”. To najwięcej spośród innych narodów.

Warto jednak podkreślić, że w Polsce rośnie nie tylko zainteresowanie nauką niemieckiego, ale i poziom znajomości tego języka. Ponad połowa Polaków mówiących po niemiecku opanowała ten język na poziomie B1, który pozwala na swobodne komunikowanie się w podstawowym zakresie z Niemcami. Dwie na 10 osób mówią po niemiecku płynnie, a 12,5 proc. twierdzi, że zna ten język na poziomie zbliżonym do poziomu rodzimych użytkowników.

Tyle tylko, że nawet płynna znajomość niemieckiego, o ile dotyczy ona tylko języka ogólnego, w pracy nie zawsze wystarczy.

– Dobra znajomość języka ogólnego jest oczywiście podstawą do rozpoczęcia pracy w Capgemini, ale rozmowy z klientami dotyczą często tematów związanych z technologią, więc poszerzenie słownictwa, chociażby o ten zakres, jest niezbędne – mówi Monika Chajdacka z Capgemini. Firma zatrudnia osoby mówiące po niemiecku do swoich oddziałów w całej Polsce, przede wszystkim w Krakowie, Katowicach i Opolu. Umożliwia w niektórych przypadkach także pracę zdalną – pracownik musi przejść wtedy szkolenie wdrażające w trybie stacjonarnym, by móc pracować z domu i w biurze pojawiać się tylko kilka razy w miesiącu.

Żeby zwiększyć swoją atrakcyjność na rynku pracy, warto już na etapie nauki zadbać o to, by poznać także bardziej specjalistyczne aspekty języka niemieckiego. Jak to zrobić? Poniżej trzy sprawdzone sposoby.

1. Korzystaj z niestandardowych materiałów

Chociaż wydaje się, że dobrze skonstruowany podręcznik do niemieckiego powinien wystarczyć, to nie zawsze tak jest. Warto poszerzać wiedzę zawartą w książkach do nauki o prawdziwe, autentyczne dokumenty sporządzone w różnych językach obcych i wypisywać całe zwroty, zdania, a potem uczyć się ich systematycznie.

Warto pamiętać o porównywaniu ze sobą nie tylko niemieckiej wersji językowej dokumentów z ich polskimi odpowiednikami, lecz także z wersjami angielskimi. Pracodawcy poszukują bowiem osób, które oprócz niemieckiego mówią także po angielsku, więc wiedza zdobyta w ten sposób jest w zasadzie bezcenna.

Dokumenty znaleźć można w internecie: na przykład na platformie gromadzącej akty prawne Unii Europejskiej, która obejmuje wiele zakresów tematycznych: eur-lex.europa.eu. Liczba źródeł jest w zasadzie nieograniczona.

2. Zadbaj o wszystkie kompetencje językowe

Porównywanie ze sobą dokumentów i wypisywanie przydatnych zwrotów pozwoli poszerzyć słownictwo, ale praca w międzynarodowej firmie wymaga także biegłości w komunikacji z rodzimymi użytkownikami języka i prowadzenia swobodnych rozmów na różne tematy, także eksperckie. Warto na bieżąco osłuchiwać się zatem z językiem. I o ile oglądanie wiadomości po niemiecku może, ale nie musi być porywającym zajęciem, o tyle już oglądanie kanałów tematycznych w serwisie YouTube po niemiecku często jest ciekawsze. Co ważne, pozwala połączyć przyjemne z pożytecznym. Wystarczy każdego dnia choć przez kilka, kilkanaście minut obejrzeć krótkie wideo, by mieć kontakt z autentycznym językiem. Można to zrobić dosłownie wszędzie – na przerwie w szkole czy na studiach, w tramwaju czy wieczorem, po kolacji.

3. Mów – jak najwięcej!

W komunikacji ważne jest nie tylko to, ile zrozumiemy z wypowiedzi drugiej osoby, ale też to, do jakiego stopnia sami jesteśmy komunikatywni. Dlatego warto mówić – jak najwięcej! Śmiałość, mimo ewentualnych ograniczeń, w rozmowach podczas wizyt w Niemczech, o ile zdecydujemy się wybrać tam na przykład w czasie wakacji, to jednak za mało. Konieczne jest systematyczne mówienie w danym języku, by utrwalić wymowę słów, szczególnie tych trudniejszych. Najlepszym sposobem jest czytanie na głos tekstu w języku obcym, nagrywanie się, a następnie odsłuchiwanie nagrania, by upewnić się, że każde słowo zostało odpowiednio zaakcentowane, a każda głoska dobrze wypowiedziana. “Sohlen”, a “sollen” – to bardzo duża różnica!

Czasami nieprawidłowa wymowa może prowadzić do nieporozumień! A przynajmniej do trudności w przekazaniu jakiejś ważnej informacji.

Mówienie po niemiecku, nawet do siebie, pozwala także na ciągłe ćwiczenie spontanicznego budowania zdań i prowadzi w rezultacie do popełniania coraz mniej błędów. To dobra droga do perfekcji!

– W bardzo dobrej sytuacji są osoby, które pracując na co dzień używają języka niemieckiego, bo nieustannie mają kontakt z autentycznym językiem. Wiele osób korzysta ze wsparcia w zakresie nauki języka w postaci szkoleń, jakie oferuje nasza firma na niektórych stanowiskach. Zależy nam, by pracownicy mający kontakt z zagranicznymi klientami, doskonalili swoje umiejętności językowe, co przekłada się na zdecydowanie wyższy poziom obsługi i w efekcie lepsze kontakty biznesowe. Natomiast pracownicy chętnie korzystają ze szkoleń, bo wpływają one korzystnie na podwyższenie kompetencji zawodowych. – mówi Monika Chajdacka z Capgemini.

©Newseria


Zobacz także:

Obywatelstwo niemieckie i kwestia udowodnienia znajomości języka niemieckiego

Najdłuższe niemieckie słowa i sposoby na ich opanowanie