Jak znaleźć czas na rzeczy, na które nie mamy czasu. 7 sprawdzonych pomysłów

Jak znaleźć czas, na rzeczy, na które nie mamy czasu. 7 sprawdzonych pomysłów.

Wiesz, ile czasu potrzeba, żeby być dobrym amatorem w jakiejś dziedzinie? Otóż, gdybyśmy poświęcali 20 minut dziennie na wykonywanie danej czynności, to po miesiącu będziemy dobrym amatorem. To jest łącznie 20 godzin. Ja nauczyłam się w taki sposób chociażby obsługi programu graficznego.

Oto 7 sposobów na znalezienie wolnego czasu. Działają nawet wtedy, kiedy okoliczności nam nie sprzyjają:

1. Planuj, planuj i jeszcze raz planuj
Bez plan marnotrawisz czas i energię, chwytasz się kilku spraw, a w efekcie żadnej nie kończysz albo nie wykonujesz na 100%.
Dlatego zastanów się, co Tobie pozwoli lepiej zaplanować czas. Nie ma znaczenia, czy to będzie zwykła kartka papieru z listą zadań czy notatnik albo aplikacja w smartfonie. Wieczorem zrób listę zadań na kolejny dzień. Na czerwono zaznacz te najważniejsze, które muszą być wykonane i od nich realizacji zacznij kolejny dzień. Odhaczaj wykonane – pod koniec dnia sam zobaczysz, jak wiele zrealizowałeś. Nie ma nic bardziej motywującego.

2. Wstawaj 20 minut wcześniej
Banał, prawda ? Ale to często w tak oklepanych, prostych pomysłach tkwi najwięcej mądrości i są najbardziej skuteczne.
Nastaw zegarek wcześniej i wykonaj w tym czasie to, co jest dla Ciebie ważne: przesłuchaj rozdział w audiobooku, oglądnij lekcję na YT i naucz się nowych słówek, przesłuchaj podcast, zrób kilka ćwiczeń (Ewa Chodakowska na początku wrzucała 6 minutowe filmiki z ćwiczeniami – dla najbardziej zapracowanych wierząc, że przecież 6 minut to każdy znajdzie).

3. Rób notatki
Nie żyjemy w próżni. Życie jest dynamiczne, wciąż coś się wokół dzieje, w ciągu dnia pojawiają się nowe sprawy do załatwienia, Dlatego zamiast powtarzać sobie: „muszę pamietać o…” – wszystko zapisuj i dorzucaj od razu do listy dnia. Nie będziesz potem mieć problemu, by sobie przypomnieć, co miałeś zrobić i np. zawracać spod domu na pocztę czy po odbiór wyniku od lekarza.

4. Odcinaj pożeracze czasu
Kolejna oczywistość, którą i tak warto powtarzać – kiedy coś robisz, odcinaj dostęp do pożeraczy czasu.
Michał Szafrański, autor bloga “Jak oszczędzać pieniądze” kiedyś wspominał, że aby bez przeszkód napisać artykuł wylogowuje się nawet w swoim smartfonie z FB, co nie jest takie proste. Dlatego odetnij się zupełnie, gdy coś robisz – to zwiększy szanse, że skończysz zaplanowane zadanie, a po drugie zrobisz to szybciej.

5. Koncentruj się na zrobieniu jednej rzeczy, potem przejdź do kolejnej
Podziwiam ludzi, którzy mają podzielność uwagi i potrafią wykonywać jednocześnie kilka rzeczy na raz. Jest to niewątpliwie jedna z supermocy wielu rodziców 😉 Ale nie wszystkich to dotyczy i bardzo często jest to mało efektywne, bo robimy każdą rzecz na “pół gwizdka”. Zdarza Ci się rozmawiać z kimś przez telefon i jednocześnie śledzić wzrokiem stronę w internecie ? Nie dość, że Twój rozmówca to wyczuwa, to jeszcze niewiele zapamiętasz z tego, co czytasz.
Kiedy piszę i córka mnie o coś pyta, odpowiadam szybko „daj mi 2 minuty” i kończę akapit. Potem koncentruję się na rozmowie z nią. Natomiast jeśli w trakcie działania przychodzi co do głowy pomysł wart miliony, który nie wiąże się z tym, co aktualnie robię, notuję i … wracam do pierwszej czynności. Koncentrując się na wykonywaniu zadań w kolejności doprowadzasz je do końca.

6. Łącz ze sobą czynności, które nie wymagają szczególnej aktywności

Ten punkt wbrew pozorom nie wyklucza powyższego punktu. Jest wiele czynności, które nie wymagają naszej dużej koncentracji, jak choćby wykonywanie obowiązków domowych. Z drugiej strony jest też wiele rzeczy, których nie jesteśmy w stanie zrobić, bo nasza doba jest zbyt krótka. W rezultacie rezygnujemy z nich, a szkoda, bo bardzo często są one związane z naszym rozwojem. Jasne – świat się nie zawali, gdy nie przeczytasz dziś książki, nie nauczysz nowych słów, nie zrobisz treningu. Ale jaka szkoda !

W jednym z wywiadów Krystyna Janda przyznała, że dzięki warszawskim korkom przesłuchała w samochodzie dzieła największych mistrzów. Do tej pory wydawało mi się, że książka to tylko w wersji papierowej, a na to nie miałam czasu. Z drugiej strony spędzałam bezproduktywnie godziny w drodze do pracy w pociągu relacji Świdnica-Wrocław. Na czytanie książki rano jednak było zbyt ciemno, po południu miałam oczy zmęczone od komputera. Ale zainspirowana (wszak to Krystyna Janda!) udałam się do biblioteki i na pierwszy ogień poszedł “Mistrz i Małgorzata”. W ten sposób przez 2 lata przesłuchałam te wszystkie książki, jakie zawsze chciałam przeczytać. Dziś jadąc 800 km do Polski zawsze towarzyszy nam audiobook, choć raczej w rodzaju “Merd” czy “Bezcenny”, niż “Bracia Karamazow” 🙂

Przykłady można mnożyć: jadąc do pracy słuchać audiobooka, zrezygnować z samochodu na rzecz roweru, spacerować z psem słuchając szkolenia…

Ale Ty zrób listę 5 swoich czynności, jakie systematycznie wykonujesz, a w jakich wykonywanie możesz wpleść inne. I działaj !

7. Ustal granice
Kiedy pracujesz – pracuj, kiedy odpoczywasz – odpoczywaj. To działa motywująco i zachęca do skończenia zadania w wyznaczonym czasie. Wielu ludzi sukcesu zaczyna planowanie zadań na kolejny rok od zaplanowania … urlopu. Rób więc wszystko, by zadania wykonać w zaplanowanym terminie, a czas wolny przeznaczyć na odpoczynek – w głową wolną od innych spraw. Reset i relaks mocno wpłynie na Twoją efektywność i produktywność.

Powodzenia!
Adrianna Tomczak

Adrianna Tomczak mieszka z rodziną w Niemczech od ponad dwóch lat. Wyjechała z Polski, bo od dawna było jej tam po prostu “za ciasno”. Prowadzi blog „Emigracja po Sukces” dla ludzi, którzy wierzą, że emigracja to szansa, którą trzeba odpowiednio wykorzystać.


Podobne poradniki:

6 sposobów na to, by wydane przez nas pieniądze przyniosły nam szczęście

Zapnij pasy, bo czas najwyższy ruszyć w podróż