Weihnachtsgurke, czyli ogórek na niemieckiej choince

Oto, skąd pochodzi tradycja zawieszania bombki w kształcie ogórka na choince i dlaczego sami Niemcy mało o niej wiedzą.

Chociaż tradycja wieszania na choince ogórka w większości niemieckich domów prawie zanikła, dość często na jarmarkach bożonarodzeniowych możemy jeszcze spotkać urocze bombki w kształcie tego warzywa obsypane śniegiem lub z czapką Mikołaja na czubku.

Zwykle wykonane z błyszczącego lub matowego zielonego szkła ogórki miały w przeszłości o wiele ważniejsze znaczenie niż udekorowanie drzewka. Okazuje się, że w Wigilię pierwsza osoba, która znalazła niecodzienną dekorację ukrytą wśród gałęzi choinki, otrzymywała dodatkowy prezent. Znalezienie ogórka było też zapowiedzią szczęścia w nadchodzącym roku.

Ale skąd pochodzi ta tradycja, jeśli Niemcy prawie nic o niej nie wiedzą?

W grudniu 2016 r.  portal YouGov.de przeprowadził badanie na temat znajomości „Weihnachtsgurke  wśród Niemców. Okazało się, że jedynie 8% respondentów słyszało o tej tradycji, z czego 5% nie wiesza ogórków na choince.

Tradycja ta pochodzi z Niemiec, tak przynajmniej mówi się w USA. Jedna z wielu legend głosi, że zawdzięczamy ją Johnowi Lowerowi – żołnierzowi urodzonemu w Bawarii, który brał udział w wojnie secesyjnej i został schwytany. W czasie pobytu w więzieniu jeniec podobno bardzo się rozchorował i poprosił strażników o kiszonego ogórka, po którego zjedzeniu wyzdrowiał. Odtąd co roku wieszał świątecznego ogórka na choince.

Historyczka – Cornelia Oelwein uważa, że było to możliwe, ponieważ ozdoby choinkowe znane były już od dawna w regionie bawarsko-turyńskim. Według “sueddeutsche.de” świąteczny ogórek został wyprodukowany około roku 1900 i przekazywany z pokolenia na pokolenie.

/* ]]> */