„Betrojerinki”, czyli ciężkie życie polskich opiekunek w Niemczech

Kim jest Betrojerinka? Czy każdy może nią zostać? Anna Wiatr zebrała opowieści Polek pracujących jako opiekunki w Niemczech.

Szacuje sie, że w Niemczech pracuje od 200 do 500 tys. osób, przede wszystkim kobiet, w charakterze opiekunek. Pomimo tego media w Polsce bardzo rzadko zajmują się tym fenomenem. Kto wyjeżdża najczęściej do tej pracy? Jak wygląda życie polskich opiekunek w Niemczech? Tematem tym zajęła się socjolożka i reporterka Anna Wiatr, która w książce „Betrojerinki. Reportaże o pracy opiekuńczej i (bez)nadziei” opowiada o ciężkiej pracy Polek, które decydują się wyjechać do pracy do Niemiec w charakterze opiekunek. O swojej książce autorka opowiedziała 22 października w audycji “Polacy w Świecie” Polskiego Radia. Audycję można odsłuchać TUTAJ.

Betrojerinką [niem. die Betreuerin – opiekunka] może zostać każda, a nawet każdy z nas. Nie trzeba mieć żadnych kwalifikacji, wystarczy zebrać się w sobie. W Niemczech przydadzą się cierpliwość, umiejętność wyznaczania granic i laptop z zainstalowanym Skype’m. Po dwóch miesiącach można stamtąd przywieźć około 10 tys. złotych i – być może – pytanie, co mnie jeszcze trzyma w Polsce. Jeśli konieczność bycia do dyspozycji starszych, schorowanych ludzi dwadzieścia dwie godziny na dobę siedem dni w tygodniu, wywołuje w nas pewien niepokój, warto dowiedzieć się, jak w cudzych domach pracuje się bohaterkom i bohaterom tego reportażu. “Betrojerinki” to nie tylko opowieść o pracy setek tysięcy Polek wyzyskiwanych przez naszych sąsiadów zza zachodniej granicy, ale również o polskim państwie, które nie potrafi im zapewnić godnego życia. (źródło: empik.com)

źródło: www.polskieradio.pl


Chcesz być na bieżąco ze sprawami, które interesują Polaków w Niemczech? Codziennie aktualne wiadomości, poradniki, ciekawostki. Śledź nas na Facebooku

 


4 książki o Niemczech, które warto przeczytać