Skaza białkowa – co należy o niej wiedzieć?

Najczęściej przyczyną nadwrażliwości na pokarmy u niemowląt i małych dzieci jest białko mleka krowiego. Kiedy należy wyeliminować uczulający pokarm z diety i na jak długo? Po jakim czasie do niego wrócić?

Szacuje się, że od 2 do 3 proc. dzieci w wieku wczesnodziecięcym (do 3. roku życia) ma objawy tak zwanej skazy białkowej, czyli uczulenia na białka mleka krowiego, pochodzące ze spożywanych produktów mlecznych. Oznacza to, że w Polsce objawy uczulenia na te białka mogą pojawiać się co roku u ok. 10 tys. nowonarodzonych maluchów.

Trzeba pamiętać, że alergia pokarmowa występują rzadziej, niż się powszechnie uważa, a zdecydowana większość dzieci ma szansę „wyrosnąć” z choroby, czyli nabyć tolerancję na pierwotnie szkodliwy pokarm.

– Dzieciom z alergicznymi zmianami skórnymi, które pojawiają się lub nasilają po spożyciu określonych pokarmów, powinno się zastosować dietę eliminacyjną, w której wyklucza się szkodzące dziecku alergeny – podkreśla prof. Maciej Kaczmarski, alergolog, pediatra i gastroenterolog z Białegostoku.

W przypadku reakcji alergicznej wywołanej białkami mleka krowiego z diety dziecka powinno się wyeliminować mleko i produkty mleczne. Należy je zastąpić mieszanką mlekozastępczą (hydrolizatem kazeiny lub białek serwatkowych), którą cechują obniżone zdolności do alergizacji organizmu dziecka.

Ok. 5 proc dzieci z alergią na białka mleka krowiego leczonych tego typu mieszankami, ze względu na utrzymujące się objawy uczulenia, wymaga zastosowania tak zwanej mieszanki elementarnej, w której całkowita frakcja białka mleka krowiego została zastąpiona syntetycznymi aminokwasami.

Mieszanki mlekozastępcze umieszczone w aktualnym wykazie refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych ministra zdrowia są refundowane, o ile są zalecone przez lekarza.

Objawy nadwrażliwości na białko mleka krowiego

Zmiany alergiczno-atopowe skóry są najwcześniej pojawiającymi się objawami nadwrażliwości na pokarmy, zwłaszcza u niemowląt i małych dzieci.

Alergolog podkreśla, że w okresie niemowlęcym i wczesnodziecięcym choroby alergiczne najczęściej uwarunkowane się sposobem żywienia dziecka. Analizując charakter objawów alergicznych, wskazujących na powiązanie z rodzajem spożywanych pokarmów, powinno się ocenić dietę dziecka i sprawdzić, czy znajdują w niej składniki, które mogą być odpowiedzialne za stwierdzane objawy choroby.

Czy istnieje profilaktyka skazy białkowej?

Za działanie zapobiegające rozwojowi nadwrażliwości pokarmowych uważa się karmienie naturalne dziecka przez okres 4.- 6. miesięcy życia.

– Pokarm matki zawiera najłatwiej przyswajalne i niealergizujące białko, swoiste dla gatunku ludzkiego, a proporcje zawartych w nich innych składników odżywczych: węglowodanów tłuszczów, soli mineralnych są optymalne dla rozwoju niemowlęcia – podkreśla prof. Kaczmarski.

Podanie modyfikowanej mieszanki na bazie mleka krowiego powoduje, że układ immunologiczny niemowlęcia styka się z obcogatunkowym białkiem zwierzęcym o wysokiej koncentracji. Dla części niemowląt karmionych taką mieszanką mleczną białko to staje się powodem uczulenia, a następnie rozwoju reakcji alergicznej.

W skrajnych wypadkach może dojść nawet do wstrząsu anafilaktycznego.

Jak sprawdzić, czy występuje skaza białkowa?

Prof. Kaczmarski podkreśla, że podejrzewając uczulenie np.: na białko mleka krowiego, można czasowo wyeliminować z diety dziecka mleko i jego przetwory.

– Takie wstępne postępowanie diagnostyczne, czyli faza eliminacji, nie powinna trwać dłużej niż 2-3 tygodnie. Jest to czas pozwalający na wyciszenie procesu alergicznego i ustąpienie lub znaczące złagodzenie objawów chorobowych. Po zakończeniu tej fazy powraca się w żywieniu do tej samej mieszkanki mlecznej lub innego eliminowanego pokarmu. To tzw. faza prowokacji – mówi prof. Kaczmarski.

Jeśli stwierdzane wcześniej objawy powrócą, wtedy uzyskujemy potwierdzenie rozpoznania nadwrażliwości na określony pokarm.

Od tego momentu należy zastosować w żywieniu dziecka dietę eliminującą mleko lub inny oceniany pokarm. Dieta musi być ustalana w porozumieniu z lekarzem leczącym, tak aby właściwie ją zbilansować. Należy bezwzględnie pamiętać, że zaleczona leczniczo dieta eliminacyjna nie może skutkować u leczonego dziecka niedożywieniem i niedoborami biologicznymi.

Według prof. Kaczmarskiego, po 9 – 12. miesiącach eliminacji uczulających produktów, powinno się znów je podać i sprawdzić, czy objawy powrócą.

– Po pierwszym roku stosowania diety eliminacyjnej bezmlecznej ok. 60 procent dzieci powinno tolerować produkty mleczne – mówi prof. Kaczmarski.

Czy znane są czynniki predysponujące do rozwoju alergii pokarmowej?

Warto pamiętać o tym, że skłonność do alergii (w tym alergii pokarmowej) jest dziedziczona. Dlatego, jeśli oboje rodzice są lub byli w dzieciństwie alergikami, ryzyko, że ich dziecko zachoruje, wynosi ok. 70 proc. Jeżeli na alergię cierpi jedno z rodziców, prawdopodobieństwo zachorowania spada do 40 proc.

Szacuje się, że u ok. 10-15. proc. chorujących dzieci nie występują obciążenia rodzinne alergią. Proces alergiczny rozwija się wówczas, kiedy predyspozycja genetyczna zostaje wzmocniona działaniem niekorzystnych czynników środowiskowych (kontakt z alergenami zawartymi w powietrzu, pokarmach, narażenie na dym tytoniowy, zanieczyszczenie środowiska).

Czy skaza białkowa objawia się tylko na skórze?

Nie. Maluch z alergią pokarmową może też mieć objawy często mylone z infekcją, zwłaszcza niekończący się katar, kaszel, nieżyty gardła, oskrzeli (przebiegające bez gorączki), bardzo częste zapalenia ucha. Stosowane wówczas antybiotyki nie przynoszą poprawy.

Mogą także wystąpić dolegliwości ze strony układu pokarmowego, takie jak: kolki, ulewanie, wymioty, zaparcia czy biegunki. Dziecko może mieć także gorszy apetyt i słabiej przybierać na wadze. W stolcu może się pojawić śluz lub krew.

Objawy alergiczne mogą występować zaraz po spożyciu szkodliwego pokarmu, albo kilka lub nawet kilkanaście godzin później.

Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska (https://zdrowie.pap.pl/)

/* ]]> */