w

Dzisiaj obchodzimy Dzień Polskiej Żywności

Dzisiaj obchodzimy Dzień Polskiej Żywności. Święto obchodzone jest od 2013 roku. To okazja, aby także na emigracji powrócić do nieco zapomnianych już, klasycznych dań, ale także na nowo zinterpretować dobrze znane polskie przepisy kulinarne.

Dzień Polskiej Żywności obchodzony jest od 2013 roku. Jego celem jest przypomnienie jak ciekawa i bogata jest oferta rodzimych producentów żywności. Inicjatorami nietypowego święta są twórcy Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego „Doceń polskie”. Przedsięwzięcie to ma na celu propagowanie rodzimych artykułów spożywczych i ich wytwórców.

W Polsce rocznie produkuje się żywność o wartości ponad 250 mld zł – wynika z badania przeprowadzonego przez Santander Bank Polska. 60 procent produkcji pozostaje w kraju, zaś 40 procent lokowane jest na rynkach zagranicznych.

– W ciągu ostatniej dekady import żywności do Polski rósł wolniej niż eksport. W rezultacie mocno wzrosło też saldo w handlu zagranicznym. W 2019 r. nadwyżka eksportu nad importem wyniosła 10,5 mld euro, a import stanowił ok. 67% eksportu. Dla porównania, w 2010 r. nadwyżka wynosiła 2,6 mld euro, a import stanowił 80% eksportu, zwraca uwagę Grzegorz Rykaczewski, analityk sektorowy w Santander Bank Polska.

Kryzys związany z pandemią przypomniał, jak duże znaczenie ma możliwość zapewnienia ciągłości produkcji żywności dla własnego społeczeństwa. Polski przemysł spożywczy bazuje głównie na krajowym surowcu, dostarczanym przez polskich rolników. W rezultacie pandemia koronawirusa w Europie oraz na świecie nie przerwała łańcuchów dostaw surowca dla polskich firm. Nie spowodowała też, co do zasady, że o ten surowiec trzeba było konkurować na rynku światowym. Polscy rolnicy zapewniają dostawy surowca do przetwórstwa, a przemysł spożywczy jest w stanie te surowce przetworzyć i sprzedać do segmentu dystrybucyjnego. Jest to istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa żywnościowego kraju.

– W tym roku cała gospodarka, zarówno w Europie, jak i na świecie, została wystawiona na próbę z powodu pandemii COVID-19. Dotyczy to również sektora produkcji żywności. Obecnie trudno inaczej patrzeć na zmiany zachodzące w całej gospodarce, w tym w branży rolno-spożywczej, niż przez pryzmat wpływu pandemii na przemysł, ale również na nasze – konsumentów – zachowania – mówi Grzegorz Rykaczewski.

 

“Supernova” – polski film w niemieckich kinach

Niemieckie koleje zapowiadają zaostrzenie kontroli na dworcach i w pociągach