Przejdź do treści

Niemcy: Wskaźniki zakażeń nadal rosną, w Bremie już ponad 1028 infekcji na 100 tys. mieszkańców

10/01/2022 17:41

Liczba zakażeń koronawirusem w Niemczech nadal rośnie w całym kraju. Instytut Roberta Kocha poinformował w poniedziałek, że w Niemczech liczba nowych zakażeń na 100 tys. mieszkańców w ciągu siedmiu kolejnych dni wzrosła do poziomu 375,7. Tydzień temu wskaźnik ten wynosił 232,4.

W kilku niemieckich miastach liczba ta jest jednak znacznie wyższa: w Bremie w poniedziałek liczba nowych infekcji w ciągu ostatniego tygodnia wynosiła 1028 na 100 tys. mieszkańców, w Berlinie 694,1, w Hamburgu 560,9 i w Szlezwiku-Holsztynie 529,6. Trwa debata na temat nowych obostrzeń w Niemczech: Obowiązkowe szczepienia całej populacji stają się coraz bardziej prawdopodobne, podobnie jak rozszerzenie zasady 2G na kolejne dziedziny życia publicznego. Znany wirusolog zaleca jednak bardziej pragmatyczne podejście do Covid-19.

Liczba zakażeń koronawirusem w Niemczech rośnie, minister zdrowia Niemiec opowiedział się za obowiązkowymi szczepieniami dla wszystkich dorosłych

„Musimy zaakceptować, że nawet nakładając obowiązek szczepień, nadal nie do wszystkich dotrzemy. Jestem jednak przekonany, że istnieje duża grupa niezaszczepionych osób, które zostaną zaszczepione, jeśli wprowadzimy ten obowiązek” – powiedział Lauterbach w rozmowie z Die Welt .

Minister Zdrowia Niemiec nie wskazał jednak daty, kiedy obowiązek ten powinien zostać wprowadzony.

Trwa debata na temat nowych restrykcji w Niemczech

Ekspert partii Zielonych ds. zdrowia Janosch Dahmen opowiedział się za możliwością dalszego zaostrzenia środków w ramach walki z koronawirusem. „Być może będziemy musieli również objąć inne obszary poza sektorem gastronomicznym zasadą 2G-plus jako dodatkową ochroną” – powiedział w telewizji ZDF. Fala wariantu Omikron dopiero się zaczyna. „A kiedy spojrzymy na kraje sąsiednie, widzimy, że wszędzie jest to wielki problem, z którym musimy sobie teraz poradzić” – dodał Dahmen.

Wirusolog: „Nauczmy się żyć z wirusem”

Wirusolog z Bonn Hendrik Streeck opowiada się z kolei za „pragmatycznym podejściem” do pandemii, „aby nauczyć się żyć z wirusem”. Permanentny stan alarmowy” jest „męczący i bezskuteczny”, powiedział gazecie „Bild”. Streeck stwierdził jednak, że obciążenia w szpitalach muszą być nadal ściśle monitorowane, aby w razie potrzeby „reagować środkami zaradczymi”.

Źródło: RKI, Tagesschau, PAP, PolskiObsertwator.de.

Bądź na bieżąco z naszymi najnowszymi wiadomościami: śledź nas w Google News