Międzynarodowa akcja służb specjalnych rozbiła gang sprzedawców zabronionych materiałów pirotechnicznych

Dzięki współpracy służb z Polski, Niemiec, Holandii i Francji rozbita została zorganizowana grupa przestępcza, której członkowie sprzedawali materiały wybuchowe w postaci koncesjonowanych wyrobów pirotechnicznych klasy F4, T2 i P2. Przy wsparciu Europol-u i Eurojust-u zatrzymano 35 podejrzanych, przejmując około 80 ton materiałów wybuchowych. W ostatnich dniach w Niemczech zatrzymano kolejne 50 osób, zabezpieczając materiały pirotechniczne i broń.

Policjanci z Zarządu w Łodzi CBŚP prowadzą pod nadzorem łódzkiego wydziału Prokuratury Krajowej śledztwo dotyczące nielegalnej produkcji, wprowadzania do obrotu na terenie Polski oraz przemytu do Europy znacznych ilości nielegalnych materiałów wybuchowych. Wszystko wskazuje na to, że członkowie zorganizowanej grupy przestępczej obracali wyrobami pirotechnicznymi klas F4,T2 i P2, którymi obrót i posiadanie jest zabronione. W związku z tym, że mogli działać na terenie różnych krajów Europy, policjanci skontaktowali się z tamtejszymi służbami, a wszelkie działania były prowadzone przy wsparciu Europol-u i Eurojust-u.

Policjanci CBŚP ustalając strukturę grupy docierali do kolejnych członków i informacji, dokładnie je sprawdzając. Z ich analizy wynikało, że przestępczy proceder miał być prowadzony pod przykrywką legalnej działalności handlu wyrobami pirotechnicznymi, do którego dochodziło poprzez strony internetowe. Według śledczych lider rozdzielał zadania poszczególnym członkom grupy, utrzymując bezpośredni kontakt z kontrahentami. Prawdopodobnie także on zajmował się rozliczeniami finansowymi za przeprowadzone transakcje, a także legalizował środki finansowe pochodzące z czynów zabronionych. Z ustaleń wynikało, że zarobione w ten sposób pieniądze inwestowane były w luksusowe samochody oraz nieruchomości.

Warto zaznaczyć, że polskie strony internetowe, na których oferowano wyroby pirotechniczne posiadały duplikaty przeznaczone wyłącznie dla klientów zagranicznych. Z ustaleń śledczych wynika, że towar głównie trafiał do Holandii, Niemiec oraz krajów skandynawskich.

Podczas wstępnych działań na terenie Polski policjanci CBŚP przejęli przesyłki, w których było przeszło 500 kg materiałów wybuchowych, w postaci wyrobów pirotechnicznych, w tym klas F4, T2 i P2. Dodatkowo na terenie Niemiec oraz Holandii miejscowa policja oraz służby celne ujawniły również przesyłki z materiałami wybuchowymi tych klas. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli przeszło 200 paczek.

W Niemczech, 5 i 6 grudnia, policjanci, celnicy przeszukali 53 mieszkania i magazyny, w których przechowywane były nielegalne fajerwerki z Polski. Jak donosi serwis internetowy DW.com/pl, rewizje miały miejsce m.in. w rejonie Berlina i Brandenburgii, Drezna, Essen, Frankfurtu nad Menem, Hanoweru, Monachium i Stuttgartu. W Bad Berleburgu (Nadrenia Północna-Westfalia) konieczna była ewakuacja siedmiu domów wielorodzinnych, bo w jednym z nich znaleziono niebezpieczny ładunek wybuchowy, który musiał zostać zdetonowany na miejscu. Służby skonfiskowały łącznie 27 tys. fajerwerków, zawierających łącznie 325 kilogramów ładunku wybuchowego, po części zaliczanego do najwyższej klasy zagrożenia. Oprócz dużych ilości pirotechniki zabezpieczono również improwizowane urządzenia wybuchowe, broń palną i amunicję.

źródło: cbsp.policja.pl, www.dw.com/pl