Przejdź do treści
Home » Wiadomości z Niemiec » Napięcie na linii Niemcy-Maroko. Szpital we Frankfurcie omyłkowo skremował muzułmanina

Napięcie na linii Niemcy-Maroko. Szpital we Frankfurcie omyłkowo skremował muzułmanina

Napięcie na linii Niemcy-Maroko. Szpital we Frankfurcie omyłkowo skremował muzułmanina

Napięcie na linii Niemcy-Maroko. Szpital we Frankfurcie przypadkowo skremował muzułmanina
Źródło: Google Maps

20 grudnia 2021 roku ciężko chory 45-latek z Maroka został przyjęty do szpitala St. Katharinen we Frankfurcie. Nie miał przy sobie żadnych dokumentów. Mężczyzna nie chciał podać żadnych informacji o swojej wierze lub krewnych, a także odmówił wykonania nagłej operacji. Jeszcze tego samego dnia został wypisany – i zasłabł przed kliniką. Szpital przyjął go ponownie, ale 45-latek zmarł dzień później.

Klinika bezskutecznie próbowała odnaleźć krewnych zmarłego poprzez jego ostatni znany adres zamieszkania i kontakt z urzędami. W takich przypadkach szpital musi pochować zmarłego w ciągu 96 godzin.Z reguły dokonuje się kremacji osób zmarłych, o których nie ma żadnych informacji, tj. narodowość, wyznanie religijne lub kontakt do krewnych. Koszty są później pokrywane przez agencje rządowe. Nie zleciliśmy jednak tego jednoznacznie” – wyjaśnił szpital.

Napięcie na linii Niemcy-Maroko. Szpital we Frankfurcie przypadkowo skremował muzułmanina

Konsulat Generalny Maroka nie okazuje zrozumienia w sprawie zaistniałej sytuacji. Dyplomaci dopatrują się w tym „rażącego naruszenia zasad”, ponieważ w islamie wierzący mogą być jedynie pochowani, a kremacja jest zabroniona.

Czytaj także>>> Niemcy: Kolejne spotkanie Olafa Scholza z premierami landów już jutro. Oto co już wiadomo nt. ograniczeń

Zgodnie z islamem, w „Dniu Ostatecznym”, czyli podczas końca świata, dusze muzułmanów wracają do swoich ciał i zmartwychwstają. Nie mogą tego zrobić, jeśli ciała zostały spalone.

Incydent skrytykował również rzecznik SPD w heskim parlamencie krajowym ds. polityki integracyjnej Turgut Yüksel.Niedopuszczalne jest nakazanie kremacji zmarłej osoby bez dochodzenia, śledztwa i zgody członków rodziny” – powiedział w piątek.

BILD, PolskiObserwator.de

Czytaj wszystkie nasze najnowsze wiadomości w Google News