w

Niemcy: Federalny Trybunał Sprawiedliwości podtrzymał wyrok dożywocia dla polskiego “sanitariusza śmierci”

Grzegorz W. (39) już nigdy nie wyjdzie na wolność. Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Karlsruhe podtrzymał wyrok dożywocia Polaka, który z zimną krwią mordował swoich podopiecznych.

Sąd Okręgowy w Monachium skazał Polaka w październiku 2020 r. na dożywocie. Udowodniono mu zamordowanie trzech starszych osób oraz usiłowanie zabójstwa czwartej. Na pozostałe cztery morderstwa śledczy nie mogli znaleźć wystarczających dowodów. Teraz Trybunał Sprawiedliwości z siedzibą w Karlsruhe odrzucił apelację złożoną przez obrońców 39-latka.

Grzegorz W. w Polsce siedział w więzieniu za oszustwa i kradzieże. Po odsiedzeniu wyroku ukończył 120-godzinny kurs na opiekuna i w 2015 roku podjął pracę w Niemczech. Zabójstwa, o które został oskarżony miały miejsce na terenie w Bawarii, Dolnej Saksonii, Badenii-Wirtembergii i Szlezwiku-Holsztynie, gdzie jako niskowykwalifikowany opiekun pracował w prywatnych domach.

Polak zabijał swoich podopiecznych zastrzykiem z insuliny – tą samą, którą wstrzykiwał też sobie ze względu na cukrzycę, na którą choruje. Wszystkie osoby, które zamordował lub próbował zabić to seniorzy. Uśmiercał ich, aby później okraść.

Grzegorz W. “ciągle zmieniał lokalizację, zazwyczaj nie pracował w jednym miejscu dłużej niż kilka dni. Kontaktował się z różnymi agencjami rekrutacyjnymi. Przez długi czas nikt nie zwrócił uwagi, że część jego byłych pacjentów zmarła” powiedziała sędzia Elisabeth Ehrl.

“Chciał dostać się do domu swojej ofiary. Motywem była najprawdopodobniej chęć szybkiego wzbogacenia się” oceniła Ehrl.

Miał skłonność do “emocjonalnego chłodu” i wykazywał się brakiem współczucia dla bliźnich – napisał o 39-latku w raporcie psychiatra Matthias Hollweg.

źródło: BILD.de

 

Konflikt w Afganistanie: Angela Merkel spodziewa się masowego napływu uchodźców

Wybory do Bundestagu: Oczekiwana jest rekordowa liczba głosów oddana korespondencyjnie