w

Niemcy: Polak wyskakuje z jadącego samochodu na autostradzie

Sceny jak z filmu akcji rozegrały się w poniedziałek na niemieckiej autostradzie A4. Podczas pościgu policyjnego Polak wyskoczył z jadącego samochodu w pole kukurydzy. Do akcji włączyły się helikoptery. Czytaj dalej pod zdjęciem

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 7 rano na autostradzie A4 między Hohenstein-Ernstthal a Wüstenbrand we wschodniej części Niemiec. Policja namierzyła samochód służbowy, który został skradziony w Turyngii. Trzy radiowozy próbowały zmusić kierowcę pojazdu do zatrzymania się. Ten jednak wykonał zaskakujący manewr: otworzył drzwi w czasie jazdy i rzucił się w pola kukurydzy ciągnące się wzdłuż autostrady.

Pojazd bez kierowcy spowodował kolizję z samochodem Audi, którego kierowca odniósł obrażenia i został przetransportowany do szpitala w Chemnitz. W ciągu trwającej około godzinę pościgu, w której uczestniczył także policyjny helikopter,  udało się go wytropić zbiega i aresztować go. Złodziej samochodu, którym, jak podaje portal Blick.de, okazał się 24-letni Polak podczas ucieczki został lekko rany i z tego powodu zabrano go do szpitala na badania. Analiza krwi wykazała, że mężczyzna jest pod wpływem amfetaminy. Następnie zabrano go na komisariat policji w Glauchau, a  później do więzienia znajdującego się w tym mieście. We wtorek ma stanąć przed sądem.

Źródło: Blick.de, PolskiObserwator.de

Niemcy: Polak zginął na placu budowy. Kolegom nie udało się go uratować

 

Niemcy: Wracają połączenia tanimi liniami do Wrocławia i Krakowa

“Welt am Sonntag”: dostawcy maseczek procesują się z niemieckim państwem; nie dostali pieniędzy