w

Niemcy: Policja użyła armatek wodnych i gazu pieprzowego do rozpędzenia demonstracji koronasceptyków

W środę w Berlinie doszło do starć między koronasceptykami a policją. Tłumy demonstrantów zaczęły gromadzić się od rana wokół otoczonego kordonem budynku Reichstagu i placu Republiki. Niemieckie media pisały o co najmniej 5 tysiącach osób, w ciągu dnia ich liczba znacznie wzrosła. Po południu doszło do starć.

Jak informuje DW.com zgodę na organizację manifestacji wydano pod warunkiem stosowania przez uczestników obostrzeń antycovidowych dot. dystansu i noszenia masek ochronnych. Ponieważ wielu osób nie stosowała się do tych zasad policja podjęła decyzję o zakończeniu manifestacji.  Jak informuje “Deutsche Welle” gdy demonstranci zignorowali apel o rozejście się z okolic Bramy Brandenburskiej zaczęto rozpędzać demonstrantów. Użyto armatek wodnych i gazu łzawiącego.

Policjanci zostali zaatakowani butelkami, kamieniami i gazem pieprzowym. Relacjonujący wydarzenia mówią o niezwykle agresywnym nastroju wśród protestujących.

Źródło: DW.com, Tagesspiegel, PolskiObserwator.de

Dwa niemieckie landy zadeklarowały gotowość do pomocy w walce z pandemią na Mazowszu

Utrata węchu i smaku w COVID-19. Skąd bierze się ten objaw?