w

Niemcy: Staranował 13 samochodów. 32-letni Polak złapany dzięki mężczyźnie, który za nim podążał

Szalejącego dostawczym Peugeotem po ulicach Berlina i Brandenburgii Polaka udało się aresztować dzięki świadkowi, który za nim podążał. Czy Łukasz Artur P. chciał zabić ludzi w autach, w które wjeżdżał? 

5 sierpnia 2021 r. około godziny 17.50, na A100, Polak celowo uderzył swoim dostawczym Peugeotem w trzy samochody na skrzyżowaniu Detmolder Strasse i Konstanzer Strasse. Nieco później, wielokrotnie przejeżdżając na czerwonym świetle, staranował kolejne pojazdy na Kudamm, Lewishamstrasse, Sybelstrasse, Georg-Wilhelm-Strasse, Heilbronner Strasse, Brandenburgische Strasse i Auguste-Viktoria-Strasse.
Około 18:15 wrócił do samochodu na Potsdamer Chaussee przy wjeździe na A 115 (Wannsee) i uciekł do Brandenburgii.

Odważny świadek, który śledził Polaka od pierwszego wypadku na A100 kilkakrotnie podawał policji lokalizację pirata drogowego. Do aresztowania doszło przy wjeździe na parking Fläming-West (Potsdam-Mittelmark).

Łukasz Artur P. mówi o sobie “rycerz Templariuszy”, a jego wzorem do naśladowania jest masowy morderca Anders Breivik, który 22 lipca 2011 dokonał dwóch zamachów terrorystycznych: na siedzibę premiera Norwegii, w którym zginęło 8 osób, i na uczestników obozu młodzieżówki norweskiej Partii Pracy, w którym zginęło 69 osób. W obu zamachach kilkaset osób zostało rannych. Został skazany na 21 lat więzienia, z możliwością nieograniczonego przedłużenia wyroku, jeśli nadal będzie uznawany za zagrożenie dla społeczeństwa.

źródło: Bz-berlin.de, PolskiObserwator.de

Pościg przy polsko-niemieckiej granicy: Sceny jak z filmu

To morderstwo wstrząsnęło Niemcami: Dwóch braci zabiło siostrę