w

Niemcy: Dzieci toną, bo rodzice za bardzo zajęci są smartfonami. Tragiczny bilans utonięć w Niemczech

Niemieckie Towarzystwo Ratowania Życia (DLRG) przedstawiło tragiczny bilans utonięć. Już ponad 300 osób utonęło w tym roku w Niemczech. “Odłóżcie smartfony, gdy dzieci są w wodzie” – biją na alarm ratownicy.

Przyczyną utonięć dzieci i nastolatków często jest fakt pozostawienia ich bez opieki.

Instruktorzy pływania są przekonani, że wiele śmierci można było uniknąć. Ratownicy przypominają, że dzieci podczas kąpieli powinny znajdować się pod stałym nadzorem, tymczasem rzeczywistość jest tak, że jest przestają zwracać uwagę na swoje pociechy, w momencie, gdy biorą do ręki telefon.

– Kiedy twoje dzieci lub wnuki są w wodzie, odłóż smartfon na bok – zaalarmował do rodzców rzecznik Niemieckiego Towarzystwa Ratowania Życia (DLRG), Achim Wiese w wywiadzie udzielonym dziennikowi „The Guardian”.

Z danych organizacji wynika, że w tym roku utonęło ponad 20 dzieci w wieku poniżej 15 lat oraz 40 młodych kobiet i mężczyzn między 16 a 25 rokiem życia.

Ratownicy zwrócili uwagę, że osobom udającym się nad wodę w Niemczech często brakuje podstawowej wiedzy na temat zasad kąpieli w takich zbiornikach jak jezioro czy morze. Nie wiedzą też jak się zachować, kiedy złapie uch skurcz, a są daleko od brzegu.

Źródło: Polsatnews.pl, The Guardian, PolskiObserwator.de


Zobacz także:

Niemcy: Trzech Polaków utonęło w jeziorze

Robot skonstruowany przez polskich studentów bezbłędnie gra na instrumencie muzycznym

Dumni z Polski. Większość Polaków odczuwa dumę z narodowości