w

Niemcy: W Berlinie zaginął Marcin Fiałkowski. Zrozpaczona rodzina prosi o pomoc w jego odszukaniu

Ostatni kontakt telefoniczny z Marcinem Fiałkowskim miał miejsce 23 października br. Około godziny 8.40 rano powiadomił kolegę, że jest w Berlinie i idzie do sklepu.

Apel o zaginięciu Marcina Fijałkowskiego został zamieszczony na stronie redakcji Gdziekolwiek jesteś 2 listopada. Czytamy w nim m.in.:
Marcin jest mieszkańcem Koszalina, w październiku wyjechał wraz z kolegą do Niemiec w celach zarobkowych. 22 października kolega Marcina miał do załatwienia sprawy prywatne co spowodowało, że oddalił się z miejsca ich wspólnego pobytu.
Ostatni kontakt telefoniczny z Marcinem miał miejsce 23 października br, około godziny 8.40 rano powiadomił kolegę, że jest w Berlinie i idzie do sklepu.
Od tamtej pory nie nawiązał żadnego kontaktu z rodziną ani przyjaciółmi.
Telefon Marcina czasami jest aktywny niestety nie odczytuje wiadomości ani nie odpowiada.
Zrozpaczona rodzina prosi o Waszą pomoc.
RYSOPIS
Wiek 24 lata
Wzrost około 175 cm
Włosy czarne, krótkie
Oczy brązowe
Średniej budowy ciała
Może mieć krótki czarny zarost.
Znaki szczególne:
♦️tatuaż w formie smoka na lewej łydce.
♦️napis na prawej ręce MEMENTO MORI
Nie wiadomo jak Marcin był ubrany w dniu zaginięcia, zazwyczaj ubiera się na sportowo.
Ktokolwiek widział lub wie o losach zaginionego, proszony jest o niezwłoczny kontakt z Komendą Policji pod numerem alarmowym 112 lub 997.
Można też kontaktować się bezpośrednio z naszą redakcją Gdziekolwiek jesteś poszukujemy osób zaginionych w formie prywatnej i anonimowej.

Niemcy: Prawie 20 tys. nowych zakażeń koronawirusem

Niemcy: Ograniczenia w podróżowaniu po Niemczech w listopadzie 2020 r.