w

Niemcy: Zachowanie Polaków po wypadku zaszokowało ratowników

Zachowanie polskiego kierowcy i jego syna, którzy ulegli poważnemu wypadkowi drogowemu w Niemczech w pobliżu miasta Altentreptow zaszokowało przybyłych na miejsce ratowników. Czytaj dalej pod zdjęciem

Do zdarzenia doszło w sobotę na drodze pomiędzy miastami Werder i Altentreptow  w północno-wschodniej części Niemiec. Niemieckie służby zostały wezwane do wypadku, który określono jako poważny. Samochód osobowy rozbił się o drzewo. Siła uderzenia była tak duża, że kierowca został wyrzucony poza pojazd. Po przybyciu na miejsc ratownicy znaleźli na łące przy drodze rozbite auto. Jednak to nie widok rozbitego samochodu, ale zachowanie jego kierowcy i pasażera wprawiło w osłupienie służby ratownicze. Panowie, którymi okazali się dwaj Polacy, ojciec i syn, siedząc w pewnej odległości od miejsca wypadku pili wódkę. Jak się okazało, pijani byli już zanim wyruszyli w podróż. Zawartość alkoholu w wydychanym przez nich powietrzu wynosiła 3,5  i 2,34 promila. W akcji ratunkowej wykorzystano helikopter. Obrażenia kierowcy określono jak poważne, a jego syna jako lekkie.

Jak ustalono Polak, będąc pijanym, w pewnym momencie stracił panowanie nad kierownicą, wypadł z jezdni i uderzył w drzewo.

Z powodu wypadku droga krajowa numer 273 pozostawała zamknięta przez około 1,5 godziny.

Źródło: Nordkurier.de, PolskiObserwator.de

Czytaj także:

Niemcy: Trzech Polaków zginęło w koszmarnym wypadku w Bremie. Pracowali w tej samej firmie

Objaw Raynauda na palcach i stopach może zwiastować groźną chorobę

Niemcy: projekt ustawy ws. warunków pracy w przemyśle mięsnym w związku z koronawirusem