in

Niemcy: Policjanci zastrzelili polskiego kierowcę

W poniedziałek podczas kontroli drogowej w mieście Vellmar (Hesja) w Niemczech policja oddała strzały do 66-letniego Polaka. Mężczyzna zmarł na skutek odniesionych ran. Prokuratura wszczęła śledztwo, które ma ustalić czy użycie broni palnej przez funkcjonariuszy było uzasadnione. Oto, co na razie wiadomo na temat zdarzenia. Czytaj dalej pod zdjęciem

Zdjęcie ilustracyjne

Czytaj także: Niemcy: Trzech Polaków zginęło w koszmarnym wypadku w Bremie. Pracowali w tej samej firmie
Jak poinformowała we wtorek po południu prokuratura w Kassel i komenda policji w środkowej Hesji, mężczyzna zastrzelony przez policjantów to 66-letni obywatel Polski. W poniedziałek, 3 lutego, około godziny 20:00 w mieście Vellmar, w powiecie Kassel, drogówka zatrzymała Polaka do kontroli. Według policji mężczyzna miał być podejrzany o spowodowanie wcześniej wypadku drogowego, po którym uciekł. Miały istnieć przesłanki, wskazujące na to, że kierowca był pijany. Według wstępnych informacji Polak uzbrojony był w nóż. Obecnie nie są znane dalsze szczegóły dotyczące zdarzenia i powody, dla których policjanci otworzyli ogień do kierowcy.

Jak podano w policyjnym komunikacie ofiara zmarła w poniedziałek wieczorem na skutek odniesionych rozległych ran. Przybyłym na miejsce tragedii ratownikom i lekarzowi z pogotowia ratunkowego nie udało się reanimować mężczyzny.

Serwis informacyjny HNA.de, który podał informację o zdarzeniu, zaznaczył, że według statystyk przypadki, w których ktoś umiera w Niemczech na skutek strzałów oddanych przez policjantów, zdarzają się rzadko. Przykładowo w 2018 roku takich zgonów miało być 11, a od 1990 roku 287. Najwięcej ludzi mieli zastrzelić policjanci w 1995 roku – 26 osób.

Źródło: HDA.de, PolskiObserwator.de

 

 

Niemcy: Życie polskich opiekunek na dwa domy [Reportaż]

Niemcy: Mieszkanie Berlina oszukał algorytmy Google’a, ulice opustoszały w ciągu kilku minut