in

Niemiecka policja koryguje komunikat dot. obławy na „polski klan”

Źródło: Twitter. Niemiecka media obiegła wiadomość o “polskim klanie”. Czy jednak rzeczywiście był on polski?

Oto, dlaczego w policyjnych komunikatach zmieniono określenie “polnischstämmige Großfamilie” w odniesieniu do gangu trudniącego się handlem ludźmi i wyłudzeniami świadczeń socjalnych.


W ostatnich dniach głośno było na temat obławy policji na rodzinny gang. Jego członkowie zostali oskarżeni o handel ludźmi wyłudzanie świadczeń socjalnych i fingowanie wypadków drogowych.

W pierwszych komunikatach wydanych przez policję pisano o „polskim klanie” (niem.„polnischstämmige Großfamilie”, w dosłownym tłumaczeniu „polska rodzinna wielodzietna”). Określenie te zostało jednak później zmienione. Jak wyjaśnił Kai Richter z działu prasowego policji w Lüneburgu w rozmowie z Cosmo – radio po polsku, mimo, że przestępcy mają obywatele polskie nie było ono jednak właściwe w przypadku tego rodzinnego gangu. Dlaczego? Przeczytacie o tym w ciekawym felietonie Moniki Sędzierskiej „Podajemy narodowość, nie wyznanie”.

Źródło: Cosmo – radio po polsku, PolskiObserwator.de


Niemcy: Trwają kontrole obywateli UE otrzymujących zasiłek Kindergeld

 

 

Berlin: Nie żyje zaginiona w styczniu 2019 r. Polka

Prof. Marody: Polacy coraz bardziej cenią przyjaciół i czas wolny