w

W Polsce, jak w Niemczech. Nowe przepisy dot. kontroli samochodów już obowiązują

Nowe przepisy już obowiązują. Pierwszy kierowca, zagrożony karą więzienia, to właściciel Peugeota Partnera, którego policja zatrzymała 2 stycznia za przekroczenie prędkości. Przy okazji mundurowi skorzystali z prawa, które weszło w życie 1 stycznia i sprawdzili licznik samochodu. Był cofnięty o 46 tys. km. Czytaj dalej pod zdjęciem

Jak podał serwis Policja.pl patrol grupy SPEED z Komendy Wojewódzkiej Policji Krakowie 2 stycznia 2020 r. w Myślenicach, na drodze krajowej nr 7 (Zakopianka) zatrzymał do kontroli drogowej na samochód marki Peugeot Partner, którego kierujący przekroczył dopuszczalną prędkość o 28 km/h. Kierowca został ukarany mandatem karnym za to wykroczenie. Policjanci realizując czynności w ramach nowych uprawnień sprawdzili także aktualny stan drogomierza, który wynosił 152456 km. Następnie funkcjonariusze zweryfikowali pojazd w systemie informatycznym (Centralna Ewidencja Pojazdów), uzyskując informację, że stan jego licznika podczas ostatniego badania technicznego wynosił w roku 2018: 198900 km. Kierowca nie potrafił wyjaśnić, dlaczego stan licznika jest niższy niż w 2018 roku, tłumaczył, że jest to pojazd firmowy.

Ze względu na brak aktualnych badań technicznych (powinny być wykonane w listopadzie 2019 roku) zatrzymano dowód rejestracyjny pojazdu. Natomiast wobec podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 306a KK (Zmiana wskazania drogomierza lub ingerencja w prawidłowość jego pomiaru) sprawa została przekazana do Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach, która będzie w toku dochodzenia wyjaśniać jak doszło do zmiany wskazań drogomierza i kto jest za to odpowiedzialny – czytamy na Policja.pl.

Od 25 maja 2019 r. zgodnie z nowelizacją kodeksu karnego, cofanie liczników w samochodach czy motocyklach to przestępstwo zagrożone karą nawet do lat 5 więzienia. Z kolei od 1 stycznia 2020 r. dzięki nowelizacji rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego policjanci spisują stanu licznika w kontrolowanych pojazdach a odczytane wskazania drogomierza są przesyłane do Centralnej Ewidencji Pojazdów.

Nowela przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości wprowadziła kary podobne do tych, które obowiązują od dawna w wielu krajach Europy. W Niemczech za przekręcenie licznika w samochodzie można dostać pięć lat więzienia, a we Francji dwa lata. W Austrii z kolei fałszowanie danych technicznych pojazdów grozi kara kara pozbawienia wolności na okres 1 roku. W Czechach za ingerencję w stan licznika można dostać rok więzienia i stracić samochód.

Źródło: Policja.pl, Polsatnews.pl, PolskiObserwator.de

Holandia wyda 200 tys. EUR na zmianę nazwy kraju

Niemcy: Skradziono figurki z szopek bożonarodzeniowych w kilkunastu kościołach