Home » WIADOMOŚCI Z NIEMIEC » Złe wiadomości dla wielbicieli tatuaży. Od 2022 roku wejdą w życie nowe zasady tatuowania

Złe wiadomości dla wielbicieli tatuaży. Od 2022 roku wejdą w życie nowe zasady tatuowania

Nowe zasady tatuowania 2022: Od 4 stycznia zmienią się zasady tatuowania. Tatuażyści są załamani. Oto co się zmieni.

Nowe zasady tatuowania 2022

Nowe zasady tatuowania od 2022 roku

Od 4 stycznia 2022 roku wejdzie w życie unijne rozporządzenie, które ograniczy używanie znacznej części tuszów do tatuowania. Tysiące substancji znajdą się na liście zakazów. Wiele z nich jest potencjalnie niebezpiecznych lub niedostatecznie zbadanych z perspektywy UE.

Na wprowadzenie zmian zdecydowała się Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA). REACH (Registration, Evaluation and Authorisation of Chemicals) jest rozporządzeniem przyjętym przez Parlament Europejski i Radę Unii Europejskiej w 2020 roku w celu poprawy ochrony zdrowia ludzkiego i środowiska przed zagrożeniami, jakie mogą stwarzać chemikalia, przy jednoczesnym zwiększeniu konkurencyjności przemysłu chemicznego w UE.

ECHA zaznaczyła, że wprowadzenie restrykcyjnych przepisów ma na celu „zwiększenie bezpieczeństwa tuszy do tatuażu i makijażu permanentnego”.

W styczniu 2022 roku upływa okres przejściowy nowego rozporządzenia, a podczas tego okresu branża miała się dostosować do nowych przepisów.

Ważne zmiany w Niemczech, które zaczynają obowiązywać w styczniu 2022 roku

Zgodnie z nowym rozporządzeniem, od nowego roku salon tatuażu będzie zobowiązany do przedstawienia składu używanego tuszu. Jest to usprawiedliwione tym, że klient ma prawo do informacji na temat tego czy tatuażyści nie korzystają z żadnego z 44 zakazanych pigmentów. Jak informują przedstawiciele unijnej agencji, zakazane pigmenty zawierają środki rakotwórcze, żrące, a także alergizujące. W następstwie tego w salonie tatuażu będzie można korzystać wyłącznie z pigmentów dopuszczonych i produkowanych na terenie UE.

W 2023 roku wejdą w życie kolejne restrykcje

Od 2023 roku UE chce również zakazać używania niektórych pigmentów w kolorze niebieskim i zielonym. Okazuje się, że także te pigmenty mogą zawierać środki rakotwórcze.

Sebastian Makowski, właściciel salonu tatuażu w St. Pauli w rozmowie z Bild przyznał, że z niepokojem patrzy na nadchodzące zmiany. Jego zdaniem, już sama pandemia koronawirusa w Niemczech wykończyła prawie jego branżę wielomiesięcznym zakazem pracy, a teraz dochodzą jeszcze nowe restrykcje europejskie.

Makowski uważa, że ​​w rezultacie wprowadzenia nowego rozporządzenia może wkrótce zniknąć jedna trzecia jego klientów. Tatuażysta uważa, że „po części jest to zakaz wykonywania pracy. To po prostu frustrujące.” Chociaż doskonale rozumie wysokie wymagania bezpieczeństwa dotyczące kolorów, nie rozumie warunków na jakich zostanie wdrożone rozporządzenie REACH.

Serwis InkNews podaje, że w UE co najmniej jeden tatuaż ma aż 54 miliony osób.

Save the pigments – tak brzmi nazwa petycji utworzona przez protestujących tatuażystów z UE, pod którą podpisało się ponad 170 tys. osób. W petycji zwracają uwagę na to, że tak dotkliwe zmiany doprowadzą do upadku wielu biznesów, które i tak dotknęła pandemia COVID-19. 

źródło: Bild.de, Bezprawnik.pl, PolskiObserwator.de

Polub naszą stronę
Śledź nas
Śledź nas
Śledź nas
Śledź nas
 Fans
 Followers
 Followers