Przejdź do treści

Oto 10 rzeczy, których Niemcy boją się najbardziej

13/09/2021 10:32 - AKTUALIZACJA 13/09/2021 10:35

Czy zastanawiałeś się kiedyś, co spędza sen z powiek Niemców? Co przyprawia ich o dreszcze? Oto, czego Niemcy obawiają się najbardziej.

Zmartwienia finansowe na szczycie niemieckiej listy obaw

Pomimo tego, że od dwóch lat borykamy się z koronawirusem i jego konsekwencjami, to co spędza sen z powiek Niemców w 2021 roku to problemy finansowe, a nie zdrowotne – wynika z corocznego badania przeprowadzonego dla jednej z największych niemieckich firm ubezpieczeniowych R+V Versicherung.

10 rzeczy, których Niemcy najbardziej się boją

Coroczne badanie R+V spytało respondentów o to, czego najbardziej się boją począwszy od 1992 roku i obejmowało takie tematy jak polityka, ekonomia, środowisko, zdrowie i rodzina. Coroczne badanie pomaga towarzystwu ubezpieczeniowemu w rozważeniu ważnych aspektów związanych z oceną ryzyka. W tym roku badacze przebadali 2400 osób w wieku powyżej 14. roku życia między końcem maja a początkiem lipca 2021 r.

10 rzeczy, których Niemcy najbardziej obawiają się według odsetka respondentów, zgodnie z badaniem R+V:

  1. Podwyżki podatków z powodu COVID – 53 proc.
  2. Rosnące koszty utrzymania – 50 procent
  3. Podwyżki podatków z powodu zadłużenia UE – 50 proc.
  4. Uchodźcy – 45 proc.
  5. Zanieczyszczenia w żywności  – 43 proc.
  6. Opieka nad osobami starszymi – 43 proc.
  7. Konflikty związane z migracją – 42 proc.
  8. Klęski żywiołowe – 41 proc.
  9. Politycy – 41 proc.
  10. Pogorszenie gospodarki – 40 proc.

Niemcy boją się podwyżek podatków

Brigitte Römstedt – kierownik działu R+V odpowiedzialna za badanie wyjaśniła, dlaczego obawy finansowe są tak przerażające dla Niemców w porównaniu z problemami zdrowotnymi związanymi z koronawirusem. „Zadłużenie, które narosło na szczeblu federalnym, związkowym i lokalnym, aby poradzić sobie z pandemią koronawirusa, powoduje największe zmartwienie Niemców w tym roku” – powiedziała. „Ludzie odsuwają od siebie myśli o chorobie. Jeśli chodzi o pieniądze, to także z mojego doświadczenia wynika, że ​​obawy są zawsze bardzo duże”.

>> Jacy naprawdę są Niemcy? Stereotypy o Niemcach vs. rzeczywistość

Zmartwienia finansowe dominują w górnej połowie listy, a Niemcy są równie zaniepokojeni rosnącymi kosztami życia i podwyżkami podatków z powodu zadłużenia UE. Odsetek osób zaniepokojonych tymi problemami pozostał w dużej mierze taki sam jak w zeszłorocznym rankingu . Jednak obawy o gospodarkę kraju nieco osłabły od zeszłego roku, kiedy to w kilku branżach zagrożony był biznes z powodu blokad. Wtedy 48 procent osób stwierdziło, że martwi się o gospodarkę, która uplasowała się na czwartym miejscu na liście.

Uchodźcy i zmiany klimatyczne to także zmartwienie

Obawa przed przeciążeniem państwa przez uchodźców po raz kolejny znalazło się w pierwszej dziesiątce, mimo że w 2021 r. nie było dużego napływu uchodźców.

Badanie wykazało również, że klęski żywiołowe i zmiany klimatyczne znajdują się w pierwszej dziesiątce największych zmartwień Niemców (41 procent) Należy zauważyć, że badanie przeprowadzono przed powodziami w Nadrenii Północnej-Westfalii i Nadrenii-Palatynacie na początku tego lata. Kolejne badanie zostało przeprowadzone pod koniec lipca. W tej ankiecie 69 procent respondentów wskazało na swoje obawy przed klęskami żywiołowymi i ekstremalnymi warunkami pogodowymi, podczas gdy 61 procent respondentów uważało, że zmiany klimatyczne mają dramatyczne konsekwencje dla ludzkości. Według Römstedt, poziom strachu wzrósł, „ponieważ ludzie codziennie widzieli niepokojące zdjęcia z obszarów dotkniętych powodzią”.

Niemcy pragmatyczni ze swoimi lękami

Niemcy są dość pragmatyczni, jeśli chodzi o ich lęki i zmartwienia. „W ciągu wielu lat, od kiedy kieruję badaniem, jedno stało się dla mnie jasne: często cytowany termin „niemiecki niepokój” jest zasadniczo błędny. Niemcy się nie boją” – wyjaśniła Römstedt.

Badania wykazały, że Niemcy reagują na realne zagrożenia. Na przykład strach przed terroryzmem gwałtownie wzrósł po 11 września 2001, strach przed bezrobociem wzrósł po masowych zwolnieniach, a obawy o środowisko wzrosły po powodziach na początku tego roku. „W miarę jak zagrożenia ustępują, obawy również maleją” – powiedziała Römstedt.

źródło: Iamexpat.de