Podejrzany o zamach w Strasburgu był już wielokrotnie karany, także w Niemczech

29-letni Cherif Chekatt, podejrzany o zamach w Strasburgu odsiadywał też wyrok za włamanie w więzieniu w Niemczech, a w lutym 2017 roku został wydalony do Francji.

Trwa poszukiwanie sprawcy masakry na jarmarku bożonarodzeniowym w Strasburgu. Okazuje się, że mężczyzna był znany organom ścigania, a jego nazwisko figuruje w rejestrze osób uznanych za potencjalnie niebezpieczne.

29-letni Cherif Chekatt był wielokrotnie karany we Francji. Niemiecka gazeta “Tagesspiegel” podaje, że mężczyzna odsiadywał też wyrok w więzieniu w Niemczech. Podejrzany o atak w Strasburgu, w 2012 r. włamał się do gabinetu dentystycznego w Moguncji, w Nadrenii-Palatynacie, a cztery lata później do apteki w Engen w Badenii-Wirtembergii nad Jeziorem Bodeńskim. W 2016 roku został skazany, a rok później wydalony do Francji.

Podejrzany o dokonanie ataku Cherif Chekatt został prawdopodobnie ranny w strzelaninie na jarmarku. Niestety do tej pory nie udało się go zatrzymać.

Według władz niemieckich, jest mało prawdopodobne, że domniemany sprawca ataku dostał się do Niemiec. Na niemiecko-francuskich przejściach granicznych zaostrzono kontrole, dlatego osoby podróżujące z Niemiec do Francji muszą być przygotowane na długi czas oczekiwania przy przekroczeniu granicy.

Według najnowszych informacji francuskiego MSW, uzbrojony mężczyzna zastrzelił na jarmarku bożonarodzeniowym w Strasburgu we Francji dwie osoby, a czternaście osób zostało rannych, w tym 8 jest w ciężkim stanie.

źródło: TheLocal.de