w

Polak Polakowi wilkiem za granicą. Fakt czy mit?

Jeśli Ci Polak nie zaszkodził, to znaczy, że już Ci pomógł  – mówi wielu Polaków na emigracji, którzy podczas swojego życia za granicą doświadczyli jakiejś przykrości ze strony rodaka. „Polak Polakowi wilkiem” – powtarzają co jakiś czas media polonijne na całym świecie. Fakt czy mit? Postanowiliśmy o to zapytać Polaków w Niemczech.

Większość Polaków w Niemczech, którzy odpowiedzieli na nasze pytanie „Polak Polakowi wilkiem za granicą. Prawda czy stereotyp?” podchodzi do rodaków z dużym dystansem, ponieważ  nie ma miłych doświadczeń w obcowaniu z polskimi emigrantami w RFN, szczególnie jeśli się z nimi np. pracuje w jednej firmie.

– Pracuję z Polakami i Niemcami. Trzymam się tych drugich, dlaczego? Ponieważ Polacy na wzajem obrabiają sobie „d…” i jak tylko mogą, sieją afery – stwierdza Monika.

– Nie wiem od czego to zależy, ale Polacy za granicą są inni. Mogłoby się wydawać, że wyjeżdżając z Polski uzewnętrznia się ich prawdziwe oblicze. Są zazdrośni, jak tylko mogą rzucają kłody pod nogi, a kiedy szukają kontaktu z innym Polakiem, to tylko po to, bo chcą by coś im załatwić – mówi Grzegorz.

– Co tu dużo mówić, jak ci się lepiej wiedzie za granicą, w moim przypadku w Niemczech, to „znajomi” patrzą się na ciebie krzywo. Wydaje mi się, że inne społeczności żyjące tutaj są bardziej zżyte ze sobą, tworzą jakąś wspólnotę… No, ale może wygląda to tak tylko na zewnątrz – przyznaje Kasia.

 

Na szczęście, są i tacy, którzy podkreślają, że jednak na emigracji można też poznać wspaniałych ludzi.

– Od 27 lat mieszkam w Niemczech. Nigdy czegoś takiego nie doznałam – przyznaje Izabella

– Spotkałam tu wspaniałych ludzi. W każdym narodzie są dobrzy i źli ludzie. Może przestańmy narzekać na siebie – mówi Ania.

Diagnoza społeczna

Prowadzone na reprezentatywnej próbie Polaków badanie panelowe „Diagnoza społeczna” od wielu lat regularnie informuje o charakteryzującym nasz naród niskim zaufaniu społecznym (najniższym spośród wszystkich krajów UE). Z raportu „Diagnoza społeczna”  z 2013 roku wynika, że Polacy są indywidualistami, którzy nie potrafią dobrze funkcjonować we wspólnocie. Postawa ostrożności i nieufności wobec innych często wzmaga się w sytuacji konkurencji na zagranicznym rynku pracy.

 

Więcej uśmiechu

Według wielu rodaków żyjących w Niemczech, aby ta smutna sytuacja się zmieniła należy przede wszystkim przestać narzekać, być bardziej otwartym i życzliwym oraz nie szukać w każdym polskim emigrancie hieny. Może wystarczyłoby np. częściej się uśmiechać, bo przecież wielu z nas na emigracji jedzie na tym samym wozie…


Za czym Polacy w Niemczech najbardziej tęsknią?

Berlin: Seminaria na temat dwu- i wielojęzycznego wychowania dzieci

Rok Josepha Conrada – prezentacja filmu „Smuga Cienia” w reż. A. Wajdy w Monachium