Przejdź do treści
Home » Wiadomości z Niemiec » Niemcy: Prezydent Niemiec do Putina „Wycofaj swoje wojska”

Niemcy: Prezydent Niemiec do Putina „Wycofaj swoje wojska”

Prezydent Niemiec do Putina: „Wycofaj Pan swoje wojska, zakończ cierpienia i zniszczenia na Ukrainie”.

Prezydent Niemiec do Putina

Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier wezwał w środę prezydenta Rosji Władimira Putina do natychmiastowego wycofania swoich wojsk z Ukrainy. „Uszanuj suwerenność Ukrainy, zaprzestańcie walk” – apelował Steinmeier podczas uroczystości otwarcia zjazdu katolików niemieckich w Stuttgarcie, Katholikentag. „Panie Putin, proszę zakończyć cierpienie i zniszczenia na Ukrainie! Wycofaj swoje wojska! Nie odmawiaj bezpośrednich i poważnych rozmów z prezydentem Zełenskim” – powiedział prezydent Niemiec. Czytaj dalej poniżej

Wojna wywołana przez Putina dotyka nie tylko ludzi na Ukrainie. Z powodu zablokowania milionów ton zboża w ukraińskich portach morskich, światowe ceny zboża gwałtownie wzrosły – mówił w środę wieczorem Steinmeier. „W najbliższych miesiącach wielu regionom świata grozi głód i śmierć, zwłaszcza we wschodniej i południowej Afryce” – ostrzegł niemiecki prezydent. „Ponieważ konsekwencje wojny Putina uderzają w państwa, które jeszcze nie otrząsnęły się po pandemii koronawirusa oraz uderzają w regiony, w których gleby wysychają i stają się nieurodzajne z powodu kryzysu klimatycznego”.

Niemcy bez chleba? Rosnące ceny pszenicy stawiają pod znakiem zapytania nawyki żywieniowe

Cena pszenicy w Niemczech wzrosła ponad dwukrotnie. Jest to poważny problem, zwłaszcza dla piekarni. Z jednej strony rosną koszty produkcji. Nie tylko ze względu na rosnące ceny zbóż – drożeje również olej, cukier czy dodatki do kanapek. Gwałtownie rośnie cena ciastek, które również uwielbiają Niemcy.

Eksperci przewidują, że w 2022 r. ceny wzrosną o około 20 procent. Przyczyny tego stanu rzeczy są złożone: oprócz pandemii i braku surowców mamy do czynienia z wojną na Ukrainie. UE kupuje głównie ukraińskie zboże, owoce i ropę, jednak wojna zakłóciła te dostawy.

Źródło: Zeit.de, PolskiObserwator.de