w

Przedsiębiorca z Berlina buduje w Polsce wioskę dla niemieckich seniorów

30 km od niemiecko-polskiej granicy powstaje wioska dla mniej zamożnych niemieckich seniorów. Oto, dlaczego pochodzący ze Szczecina berliński przedsiębiorca zdecydował się zainwestować w Polsce.

Pochodzący ze Szczecina berliński przedsiębiorca – Artur Maszejs buduje w Krzeszycach, 30 km od niemiecko-polskiej granicy wioskę dla seniorów z De. Dlaczego wybrał akurat Polskę? Matka pana Artura prowadzi dom opieki w Berlinie, jego żona pracuje w przychodni. Przez wiele lat pośredniczył w obrocie nieruchomościami dla seniorów, a “pomysł na budowę wioski w Polsce zrodził się zupełnie przypadkowo” – przyznał w rozmowie z portalem rbb24.de.

Na 5 hektarach otoczonych lasem powstaje 8 bungalowów, 39 apartamentów, restauracja, basen oraz centrum opieki. Oprócz tego, ma zostać wybudowany dom opieki z 44 miejscami i 15 miejscami dla osób z demencją.

Decyzja o otwarciu wioski dla seniorów w Polsce spowodowana była nie tylko niższymi kosztami ziemi, ale także kosztami związanymi z zatrudnieniem personelu. Maszej stwierdził, że “chce płacić pielęgniarkom wyższe wynagrodzenia niż normalnie w Polsce, ale szacuje, że i tak będą niższe niż w Niemczech”. W tej chwili, pomimo tego, że nigdzie nie dawał ogłoszenia o chęci zatrudnienia personelu, otrzymał już 40 aplikacji o pracę w jego wiosce. Co ciekawe, 5 pięć wniosków wpłynęło z Niemiec: Berlina, Schwedt i Frankfurtu nad Odrą.

Pierwsze bungalowy powinny być gotowe do zamieszkania w czerwcu, a pozostałe do końca br. Zainteresowanie ze strony seniorów, nie tylko zza Odry jest już bardzo duże. Do tej pory, oprócz chętnych z Niemiec, pojawiły się też zapytania z Włoch, Austrii i nawet z samej Polski.

źródło: www.rbb24.de

Niemcy: Polak zginął na placu budowy. Kolegom nie udało się go uratować

Wielka Brytania opuściła UE. Język niemiecki i francuski zastąpią angielski?