w

Rośnie patriotyzm konsumencki w Polsce

Polskie produkty doceniane są nie tylko nad Wisłą. Jak wskazują wyniki tegorocznego sondażu instytutu RAIT (2017), nawet 70 proc. Litwinów pozytywnie ocenia polskie produkty, a najbardziej rozpoznawalne polskie marki na Litwie to Kubuś, Tymbark, Sobieski i Orlen.

Polskie produkty spożywcze już od kilku lat podbijają rynki unijne. Rodzime przetwory mięsne są hitem między innymi w Niemczech i Holandii, a nasz kraj wyrósł na czołowego eksportera drobiu w UE. Dużą popularnością za granicą cieszą się nasze przetwory spożywcze ze zbóż, mąki czy mleka. Hitem stają się również nasze napoje bezalkoholowe, alkoholowe oraz… ocet.

Możliwe, że już niedługo patriotyzm konsumencki będzie czynnikiem decydującym o wyborze danego produktu. Jak informuje Polska Grupa Supermarketów (PGS), właściciel marki Top Market, nawet 75% sprzedawanych produktów w sklepach należących do Grupy pochodzi od polskich producentów. Jednocześnie, firma planuje w najbliższym czasie wprowadzenie marki własnej produktów spożywczych produkowanych w Polsce.

Patriotyzm ekonomiczny staje się coraz ważniejszym kryterium wyboru towarów znajdujących się na sklepowych półkach. Pochodzenie produktu, obok jego jakości i ceny, to jeden z najważniejszych kryteriów wyboru, którym kieruje się już blisko połowa Polaków. Sieci handlowe dostrzegają już nowe trendy konsumenckie i starają się dopasować oferty pod oczekiwania klientów.

– W naszych działaniach również staramy się kierować zasadą patriotyzmu ekonomicznego. Zdajemy sobie sprawę, jak ważne dla gospodarki jest wsparcie rodzimych producentów, dlatego naszym klientom oferujemy możliwie duży asortyment polskich produktów – mówi Michał Sadecki, prezes Polskiej Grupy Supermarketów, skupiającej m.in. marki Top Marker, Minuta8 i Delica.

Jak twierdzą władze Polskiej Grupy Supermarketów, w zależności od wielkości i lokalizacji placówki, do 75% towarów znajdujących się na półkach to w pełni polskie produkty. – Nawet trzy czwarte produktów znajdujących się w naszych sklepach pochodzi od polskich producentów. Wybieramy również polskich dostawców owoców lub warzyw. Rozpoczęliśmy również współpracę, pozwalającą nam na wprowadzenie produktów marki własnej; oczywiście wyprodukowanych w 100% w Polsce – przekonuje Sadecki.

Jak wynika z raportu Open Research (Kwiecień 2016), polskie pochodzenie produktu zachęca 64% Polaków. Meble, produkty bankowe oraz właśnie artykuły spożywcze to kategorie, w przypadku których polskie pochodzenie jest szczególnie istotne dla badanych. Z drugiej strony, polskość najrzadziej zachęca do zakupu w przypadku artykułów AGD/RTV i chemii gospodarczej.


Towary eksportowe Polski, o których nie masz pojęcia

Niemcy są największym odbiorcą polskiej żywności w Unii

Wiosna z kulturą: Spotkanie autorskie z Kamilem Janickim

Dieta bezglutenowa sprzyja rozwojowi cukrzycy typu II