Przejdź do treści
Home » Wiadomości z Niemiec » Policja w Niemczech wzywa do stworzenia specjalnych stref dla uchodźców z Ukrainy

Policja w Niemczech wzywa do stworzenia specjalnych stref dla uchodźców z Ukrainy

Specjalne strefy dla uchodźców z Ukrainy mają być stworzone w celu ochrony przed handlarzami ludźmi.

Specjalne strefy dla uchodźców

Specjalne strefy dla uchodźców z Ukrainy

Aby chronić ukraińskich uchodźców przed handlarzami ludźmi i przestępcami seksualnymi, związek policji niemieckiej (PKB) wzywa do utworzenia „stref ochronnych” na dworcach kolejowych.

Policja zauważyła, że podejrzani osobnicy podchodzą do młodych kobiet, zanim jeszcze funkcjonariusze nawiążą kontakt z uchodźcami.

“My i inne władze musimy jako pierwsi rejestrować i wyjaśniać” – powiedział dziennikowi “Rheinische Post” przewodniczący GdP Andreas Rosskopf.

Według niego policja federalna zauważyła, że podejrzani osobnicy podchodzą do młodych kobiet i dzieci w bardzo ukierunkowany sposób, zanim jeszcze funkcjonariusze nawiążą kontakt z uchodźcami. “Dlatego pilnie potrzebujemy stref ochronnych na dworcach kolejowych” – wyjaśnił związkowiec.

Unijna instytucja policyjna Europol również ostrzega przed handlarzami ludźmi – informuje we wtorek telewizja ARD. Europol wyjaśnia, że handlarze udają wolontariuszy.

ZOBACZ: Trudna sytuacja uchodźców z Ukrainy. Odnotowano przypadki zaginięcia dzieci

“W perspektywie krótkoterminowej największym zagrożeniem jest to, że przestępcy mogą uprowadzać ofiary pod pretekstem obietnicy transportu, darmowego zakwaterowania, pracy lub innych form natychmiastowej pomocy” – ostrzega Europol. Oprócz dworców kolejowych, koncentrują się także na przejściach granicznych, ośrodkach recepcyjnych i dworcach autobusowych.

Zaginięcia dzieci z Ukrainy

Kilka organizacji humanitarnych donosi o zaginionych dzieciach i handlu ludźmi w wyniku wojny na Ukrainie – podaje “Guardian”. Karolina Wierzbińska z polskiej organizacji praw człowieka “Homo Faber” przyznała, że zdarzają się przypadki dzieci wysyłanych samotnie do krewnych, ale nigdy nie odbieranych z dworców kolejowych: “Jest to oczywiście bardzo stresujące dla dziecka, które może prowadzić do samotnego i zdezorientowanego błądzenia po dworcu, a w najgorszym wypadku do całkowitego zaginięcia. Niestety, nie jest to hipotetyczny przypadek – to już się stało.” 

Wierzbińska wspomina również o przypadkach handlu ludźmi: mężczyźni na dworcach kolejowych oferują kobietom podwózkę lub pracę. W rezultacie dochodzi do maltretowania lub wymuszenia. Ze względu na dużą liczbę osób nie jest możliwe kontrolowanie wszystkich, którzy oferują swoją pomoc. Szacuje się, że około 10 % ofert pochodzi od przestępcówCzytaj dalej>>

źródło: Tagesschau.de, PolskiObserwator.de