in

Studio radiowe europarlamentu nazwano imieniem Polaka i Włocha, którzy próbowali zatrzymać zamachowca w Strasburgu


Studio radiowe Parlamentu Europejskiego w Strasburgu zostało nazwane imieniem Bartosza Orent-Niedzielskiego i Antonio Megalizziego – dwóch młodych dziennikarzy zamordowanych przez terrorystę ISIS. Uroczystość z tym związana odbyła się wczoraj w Strasburgu.

11 grudnia na jarmarku świątecznym w Strasburgu doszło do ataku terrorystycznego. Zginęły trzy osoby, a dwanaście zostało rannych. Wśród nich był Bartosz Orent-Niedzielski oraz Antonio Megalizzi. Włoski dziennikarz oraz pochodzący z Katowic Polak zostali postrzeleni przez zamachowca przed wejściem do klubu. Obaj zostali ciężko ranieni i zmarli w kilka dni po ataku. Udało im się powstrzymać terrorystę przed wejściem do lokalu i zapobiec masakrze.

“Od dziś studio radiowe w Parlamencie Europejskim nosi imię Antonio Megalizziego i Bartosza Orent-Niedzielskiego, dziennikarzy, którzy zginęli w zamachu w Strasburgu” – napisano wczoraj na twitterze polskiej sekcji Parlamentu Europejskiego.

„Ich europejskie marzenie musi trwać. Ten Parlament będzie zawsze ich domem”— powiedział podczas wczorajszej uroczystości przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani.

Bartosz Orent-Niedzielski i Antonio Megalizz przyjaźnili się. Mieli wspólną pasję, jaką było radio Europa. Włoski dziennikarz, który przybył do Strasburga, aby śledzić posiedzenie Parlamentu Europejskiego zatrzymał się w domu przyjaciela z Polski.

Zamachowiec Cherif Chekatt, urodził się w Strasburgu w rodzinie algierskiej. Notowany był w tzw. kartotece “S”, co oznacza, że mógł stanowić “zagrożenie terrorystyczne”. 48 godzin po zamachu przy jarmarku świątecznym w Strasburgu, francuskie służby zlokalizowały go i zastrzeliły.

Źródło: ANSA, Twitter, NaszŚwiat.it

 

Komentarz ekspercki do raportu ZUS. Imigranci zarabiają znacznie gorzej niż Polacy

20 lat euro – sukcesy i porażki