Przejdź do treści

Świat sportu w żałobie. Nie żyje 24-letni rekordzista świata w maratonie

12/02/2024 12:42 - AKTUALIZACJA 12/02/2024 12:43

Według doniesień mediów, rekordzista świata w maratonie Kelvin Kiptum nie żyje. Kenijczyk zginął w wieku 24 lat w wypadku samochodowym w swojej ojczyźnie w niedzielę późnym wieczorem, co potwierdzili kenijskim mediom członkowie rodziny i policja. O śmierci poinformowała również agencja prasowa AP, powołując się na znajomego sportowca.
Czytaj także: Świat sportu w żałobie: w wieku 43 lat zmarł Kay Bernstein, prezes Herthy Berlin. To kolejna śmierć w niemieckim futbolu

Kelvin Kiptum nie żyje

Kiptum siedział za kierownicą samochodu, który zjechał z drogi około godziny 23:00 czasu lokalnego w Kaptaget na południowo-zachodnich wyżynach Kenii – regionie, w którym trenuje wielu kenijskich biegaczy długodystansowych.

Trener Kiptuma, Garvais Hakizimana, który pochodzi z Rwandy, oraz towarzysząca mu kobieta również znajdowali się w pojeździe. Według policji Hakizimana również zginął w wypadku, a kobieta została poważnie ranna. W wypadku nie brały udziału żadne inne pojazdy.

Według wstępnych ustaleń, Kiptum stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i zderzył się z drzewem, po czym samochód wylądował w rowie 60 metrów dalej – cytuje gazeta Daily Nation oficera policji Petera Mulinge.

24-latek pobił rekord świata cztery miesiące temu

Prezydent Światowej Federacji Lekkoatletycznej Sebastian Coe wyraził swój „szok i głęboki smutek”. „Niesamowity sportowiec pozostawia po sobie niesamowite dziedzictwo, będzie nam go bardzo brakować” – napisał Brytyjczyk na X.

Nieco ponad cztery miesiące temu Kiptum wygrał maraton w Chicago w rekordowym czasie 2:00:35. Poprawił poprzedni rekord Eliuda Kipchoge o 34 sekundy i był pierwszą osobą, która przebiegła oficjalny maraton w czasie poniżej 2:01:00. Był to dopiero trzeci maraton Kiptuma. Według światowej organizacji zaczął biegać w wieku 13 lat.

W Walencji w grudniu 2022 r. Kiptum ustanowił nieoficjalny debiutancki rekord świata wynoszący 2:01:53 godziny, a następnie sensacyjnie wygrał maraton londyński w 2:01:25 godziny. Cudowny biegacz natychmiast po tym ogłosił, że chce zaatakować rekord świata. Udało mu się to 8 października w Chicago. Źródło: TAG24.de, PolskiObserwator.de/ Zdjęcia: Instagram @kelvinkiptumcheruiyot

Wybrałeś/łaś nieakceptowanie plików cookie

Niemniej jednak, spersonalizowana reklama to sposób wsparcia pracy naszej redakcji, która codziennie stara się dostarczać wysokiej jakości informacje. Akceptując pliki cookie, będziesz mógł/mogła uzyskać dostęp do treści i darmowych funkcji oferowanych na naszej stronie.

lub