w

Trzecia fala pandemii nie ma nic wspólnego z powrotami emigrantów do Polski

Trzecia fala pandemii nie ma nic wspólnego z powrotami do Polski z Wielkiej Brytanii na święta Bożego Narodzenia – minister zdrowia odpowiada na zarzuty opozycji. 

Minister zdrowia, Adam Niedzielski odpowiedział na zarzuty opozycji o tym, że to nieodpowiednie zasady przy powrocie do Polski z Wielkiej Brytanii spowodowały kolejny dynamiczny rozwój pandemii.

Tzw. trzecia fala zarażeń koronawirusa została odnotowana na przełomie lutego i marca tego roku. Politycy opozycji oskarżyli o jej powstanie oraz o rozprzestrzenianie się również brytyjskiej odmiany wirusa polski rząd, który według nich powinien był przed świętami Bożego Narodzenia wprowadzić nakaz wykonywania testów, przebywania po przylocie w kwarantannie domowej, a nawet zakaz lotów. Minister zdrowia jednak nie zgadza się z tymi oskarżeniami – “To absolutnie nieprawda, […]. Już 22 grudnia został wprowadzony zakaz lotów z Wielkiej Brytanii i wszyscy, którzy przyjeżdżali, mieli możliwość zgłoszenia się do sanepidu i wykonania takiego badania” – tłumaczył szef resortu. Według niego po przekazaniu ówczesnych decyzji Głównemu Inspektorowi Sanitarnemu, zalecenia niezwłocznie były realizowane. 

 

To kolejna manipulacja opozycji 

Adam Niedzielski wprost powiedział, że obwinianie rządu o obecny dynamiczny rozwój pandemii to kolejna manipulacja opozycji. Jego zdaniem brak zakazu lotów w tamtym okresie nie miałby wpływu na to co się wydarzyło, ponieważ w innych europejskich krajach, takich jak: Niemcy, Czechy czy Słowacja brytyjski wariant koronawirusa także stale się rozprzestrzenia, niezależnie od okresu wstrzymania lotów do UK. “Stąd łączenie tego, co działo się 20, 21 grudnia z sytuacją z początku marca, że to był czynnik sprawczy, jest oczywiście kolejną manipulacją” – podkreślił Niedzielski.

Źródło: RP.pl, Twitter, PolskiObserwator.de

Poruszający spot z udziałem żony polskiego policjanta zmarłego na Covid-19

Polki mogą przerwać ciążę w Czechach