Volkswagen kończy produkcję słynnego auta

Niemiecki koncern samochodowy podjął decyzję o zaprzestaniu produkcji samochodu Beetle, który był następcą kultowego garbusa. Ostatni model auta zjedzie z taśmy produkcyjnej w lipcu 2019 roku.

Fot. Pixabay/Pexels

Decyzja o zakończeniu produkowania Beetle’a wynika przede wszystkim z tego, że Volkswagen ma zamiar ograniczyć liczbę oferowanych modeli i skupić się przede wszystkim na produkcji aut elektrycznych i rodzinnych.

Volkswagen zapowiedział, że w ostatnim roku produkcyjnym zaoferuje klientom dwie specjalne wersje: Final Edition SE i Final Edition SEL.

Historia kultowego samochodu sięga 1931 roku, kiedy to Ferdinand Porsche zaprojektował dla firmy Zündapp model Porsche Typ 12 “Auto für Jedermann” (samochód dla każdego). Dwa lata później Adolf Hitler nakazał Ferdinandowi Porsche zaprojektowanie pojazdu o nazwie Volkswagen (z niem. “samochód dla ludu”). Samochód miał przewozić dwójkę dorosłych plus trójkę dzieci. Volkswagen miał być dostępny dla mieszkańców Trzeciej Rzeszy poprzez program oszczędnościowy lub Sparkarte (książeczka oszczędnościowa) w cenie 990 RM. Był to w przybliżeniu koszt zakupu motocykla, przeciętny tygodniowy dochód pracownika wynosił 32 RM.

Wojna zmieniła jednak priorytety niemieckiego przemysłu, a garbusy karierę zaczęły robić dopiero po jej zakończeniu. Początkowo fabryka Volkswagena w Wolfsburgu miała trafić w brytyjskie ręce. Anglicy jednak nie byli nim zainteresowani, ponieważ pojazd nie spełniał według nich podstawowych założeń samochodu, był nieatrakcyjny dla potencjalnego odbiorcy, a masowa produkcja byłaby zupełnie nieekonomicznym przedsięwzięciem.

Już w połowie lat 50. XX wieku po niemieckich drogach jeździł milion tego typu aut. Garbus był pierwszym samochodem w historii, którego produkcja przekroczyła 20 milionów egzemplarzy. Przez długi czas był też najlepiej sprzedającym się Volkswagenem wszech czasów, jednak potem nastała era golfa, który w 2002 roku odebrał garbusowi palmę pierwszeństwa.

Garbus okazał się ogromnym marketingowym sukcesem – także w kwestii reklamy. Kampania „Think small”, zaproponowana w 1999 roku, została nawet okrzyknięta mianem najlepszej reklamy minionego stulecia, wyprzedzając produkcje zakrojone na znacznie większą skalę.

Przez kilkadziesiąt lat ich produkcja była kilkukrotnie zarzucana, ale zawsze była później wznawiana. Na początku lat 90. furorę, m.in. na amerykańskim rynku, zrobiła odświeżona wersja garbusów. W ostatnich latach sprzedaż modelu jednak spadała. Model został wskrzeszony i zmodernizowany w 1998 roku. Szczyt popularności w Stanach Zjednoczonych osiągnął rok później, notując sprzedaż na poziomie ponad 83 tys. Sprzedaż Beetle’a w USA spadła w bieżącym roku o 2,2 proc. Szefowie koncernu nie wykluczają jednak, że w przyszłości garbusy wrócą na linię produkcyjną.

źródło: TheLocal.de