w

Niemcy: Z ulicy prosto do więzienia, kolejni Polacy trafili za kartki za niezapłacone grzywny

Niemcy: Z ulicy prosto do więzienia, kolejni Polacy trafili za kartki za niezapłacone grzywny.

Zdjęcie ilustracyjne

Polak trafił za kratki w Nadrenii Północnej-Westfalii, gdyż w wyznaczonym terminie zapłacił tylko część grzywny

Policjanci z komisariatu w Hamm (Nadrenia Północna-Westfalia) aresztowali w poniedziałek po południu (16 sierpnia) dwóch mężczyzn, którzy byli poszukiwani nakazem aresztowania. 33-letni Polak był ścigany za niezapłaconą grzywnę w wysokości 690 euro.

Około 15:30 podczas rutynowej kontroli niemieccy policjanci odkryli, że polski obywatel jest poszukiwany listem gończym z powodu niezapłaconej kary. Sąd Rejonowy w Hanowerze nałożył  na niego grzywnę, wynoszącą 50 stawek dziennych w wysokości 15 euro każda, za kradzież, której miał się dopuścić w maju 2020 roku. 33-latek zapłacił dotychczas tylko 60 euro z należnej łącznie kwoty 750 euro, dlatego prokuratora wydała nakaz jego aresztowania. Teraz spędzi 46 dni za kartkami, tyle bowiem wynosi równowartość zaległej grzywny w wysokości 690 euro. Czytaj dalej poniżej

 >>Niezapłacone grzywny w Niemczech: Mężczyzna trafił do więzienia, Polkę uratował fakt, że miała przy sobie pieniądze

Zaledwie trzy godziny później obywatel Senegalu został zatrzymany w Hamm za jazdę na gapę pociągiem ICE. Podczas kontroli tożsamości okazało się, że niemiecki sąd nakazał jakiś czas temu nakazał 25-latkowi opuszczenie terytorium Niemiec. Z tego powodu mężczyzna został zabrany do aresztu policyjnego w Komendzie Głównej Policji w Hamm. Stamtąd podejmowane są dalsze działania dot. jego deportacji z właściwymi władzami imigracyjnymi w Dreźnie.

26-letni Polak zatrzymany na parkingu w Tribsees trafił za kratki, bo nie miał przy sobie kwoty 1650 euro

W sobotę, 14 sierpnia, podczas kontroli pojazdów na parkingu niedaleko Tribsees policjanci odkryli, że jeden z zatrzymanych, 26-letni Polak, jest ścigany przez niemiecką prokuraturę za niezapłaconą grzywnę w wysokości 1650 euro. Sąd Rejonowy Bremervörde skazał go w 2019 r. za stwarzanie zagrożenia dla ruchu drogowego, jazdę bez prawa jazdy i ucieczkę z miejsca wypadku na grzywnę w wysokości 1650 euro lub 110 dni pozbawienia wolności. Ponieważ w momencie zatrzymania młody Polak nie był w stanie zapłacić należnej kary został przewieziony do więzienia, gdzie teraz wyrok będzie musiał odsiedzieć.

Źródło: www.bundespolizei.de, PolskiObserwator.de

 

Obostrzenia covidowe w Niemczech: Rewolucja w jednym z landów, podobnie może być w pozostałych rejonach Niemiec

Niemcy: Polak pomógł na autostradzie uratować rodzinę z płonącego kampera