Przejdź do treści
Home » Wiadomości z Niemiec » Zderzenie pociągów w Monachium – Nowe fakty w sprawie

Zderzenie pociągów w Monachium – Nowe fakty w sprawie

Wypadek kolejowy w Monachium 2022
zdjęcie poglądowe

Wiadomości z NiemiecWypadek kolejowy w Monachium 2022: Raport z dochodzenia sugeruje, że wina leży po stronie maszynisty jednego z pociągów. W lutym w wypadku pod Monachium zginęła jedna osoba, a 57 osób zostało rannych.

>>>> Wypadek na stacji kolejki w Hamburgu, mężczyzna prawdopodobnie został umyślnie zepchnięty z peronu

Wypadek kolejowy w Monachium 2022

Federalne Biuro Badania Wypadków Kolejowych przedstawiło pierwszy raport okresowy dotyczący wypadku kolejki S-Bahn pod Monachium, do którego doszło cztery miesiące temu. Według raportu, jeden z maszynistów zlekceważył przepisy bezpieczeństwa i sygnały ostrzegawcze.

W lutym na jednotorowej linii w pobliżu stolicy Bawarii zderzyły się dwa pociągi podmiejskie. W wyniku tej kolizji zginęła jedna osoba, a 57 zostało rannych.

Wypadek kolejowy w Niemczech: Dwa pociągi S-Bahn zderzyły się w pobliżu Monachium

Raport mówi, że pociąg S 6785 minął sygnał stopu po opuszczeniu stacji Ebenhausen-Schäftlarn. Kierowca anulował automatycznie uruchamiany manewr hamowania awaryjnego. Po krótkim postoju „kontynuował jazdę w kierunku jednotorowego odcinka linii do Baierbrunn bez uprzedniego poinformowania odpowiedzialnego kontrolera ruchu przez radio kolejowe.” – czytamy w raporcie.

Według raportu, oba pociągi miały się minąć na stacji Icking. Z powodu zakłóceń w funkcjonowaniu przejazdu kolejowego pociąg S-Bahn z Baierbrunn był opóźniony o około 10 minut. W związku z tym przejazd kolejowy został przeniesiony do Ebenhausen-Schäftlarn.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, krótko po godz. 16.35 pociąg jadący z Ebenhausen-Schäftlarn uderzył w stojący pociąg z prędkością ok. 57 km/h. Według raportu pociąg S 6785 przed wjazdem na stację miał już awaryjne hamowanie z powodu nadmiernej prędkości. „Kierowca uruchomił również hamowanie awaryjne, naciskając przycisk zwalniający, i kontynuował jazdę po krótkim postoju, nie informując o tym kontrolera ruchu” – czytamy w raporcie okresowym.

>>>> Wstrząsający wypadek na A9 w Niemczech: Polski kierowca zginął na miejscu

Nie ma jeszcze zarzutów

W przypadku kolizji pod Monachium raport upatruje przyczyn w zachowaniu maszynisty pociągu. „Zgodnie ze stanem wiedzy w chwili sporządzania raportu, błąd w pracy popełniony przez maszynistę pociągu S 6785 był główną przyczyną zaistnienia zderzenia pociągów w Ebenhausen-Schäflarn”. Nie przestrzegał on zasad operacyjnych i kontynuował „podróż bez zezwolenia”.

Prokuratura w Monachium oświadczyła na początku czerwca, że przeciwko jednemu z maszynistów toczy się dochodzenie. Wówczas jednak nie było jeszcze wiadomo, czy zostaną postawione zarzuty. Zlecono wykonanie ekspertyzy, ale nie była ona jeszcze dostępna. Dochodzenie kolejowe jest od tego niezależne – opiera się na Rozporządzeniu o badaniu wypadków kolejowych, które nakazuje sporządzanie raportów okresowych.

Der Spiegel zacytował w środę rzecznika kolei, który powiedział, że dochodzenie należy do organów ścigania i że nie chcą one uprzedzać o wynikach śledztwa. Rzeczniczka prasowa władz potwierdziła Der Spiegel, że w związku z wypadkiem prowadzone jest śledztwo przeciwko oskarżonemu. Maszyniście zarzuca się nieumyślne spowodowanie śmierci, nieumyślne spowodowanie obrażeń ciała i spowodowanie zagrożenia dla ruchu kolejowego.

>>>> Wypadek Polaka za granicą. Kierowca był kompletnie nagi

Źródło: t-online, spiegel, polskiobserwator