w

Niemcy: Pilot wyrzuca rodziców z dzieckiem z samolotu za brak maseczki

Wyrzucono rodzinę z samolotu: Pilot wyrzucił rodzinę z dwuletnim dzieckiem z samolotu, bo maluch nie chciał założyć maseczki.

Wyrzucono rodzinę z samolotu
Fot. Pixabay.com

Rodzice z dwulatkiem wracali do Stanów Zjednoczonych przez Frankfurt nad Menem. Jednak zamiast 12 godzin, spędzili w podróży trzy razy więcej czasu.

Aleksander Pendurevic razem z żoną i dwuletnim synkiem wybrali się na wakacje do Bośni. W połowie września rodzina chciała wrócić do Dallas. Mieli wracać do Stanów Zjednoczonych z przesiadką we Frankfurcie nad Menem. Niestety zostali wyproszeni przez pilota linii lotniczych Lufthansa, ponieważ dziecko nie chciało siedzieć w samolocie w maseczce.

Wyrzucona rodzina z samolotu prosiła pilota o wyrozumiałość

„Steward zaprowadził nas do pilota. Próbował przekonać mojego syna Yakoba do założenia maski. Ale to nie zadziałało. Potem umundurowany mężczyzna wyprowadził nas z samolotu. Byłem w szoku” – powiedział ojciec dziecka w rozmowie z Bildem.

Pilot, który wyrzucił rodzinę z samolotu postąpił zgodnie z przepisami. według przepisów Amerykańskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Transportu, każdy pasażer, który ukończył 2. rok życia, zobowiązany jest do noszenia maseczki na twarzy podczas całego lotu.

>> Ruszają loty z Niemiec do Bydgoszczy

Cała rodzina wróciła do domu, ale dopiero po 36 a nie 12 godzinach podróży. Rodzice z dzieckiem lecieli liniami United Airlines przez Waszyngton i Chicago.

źródło: Bild.de

Niemcy: Neonazista pochowany w grobie profesora żydowskiego pochodzenia

Na oddziałach intensywnej terapii w Niemczech przybywa zaszczepionych pacjentów