w

Zamieszanie wokół darmowego roamingu

Komisja Europejska wycofała się z kontrowersyjnej propozycji 90-dniowego darmowego roamingu. W tej chwili w Brukseli myślą nad nowymi przepisami, które mają zapobiec nadużyciom.

Od połowy 2017 r. miały zniknąć w całej Europie opłaty roamingowe, jednak na początku września Komisja Europejska zdecydowała, że mieszkańcy UE podróżujący po Starym Kontynencie będą mogli korzystać z bezpłatnego roamingu do 90 dni w roku. Zaproponowane przepisy wykonawcze miały zapobiec nadużyciom, np. sytuacji, w której osoby mieszkające stale w jednym kraju UE będą korzystały z kart SIM tańszego operatora z innego państwa unijnego.

Decyzja ta spotkała się z ostrą krytyką ze strony europejskiego stowarzyszenia broniącego praw konsumentów BEUC. Takie podejście skrytykowali także europosłowie, tymbardziej, że z trudem wynegocjowane przez państwa członkowskie przepisy przewidywały zniesienie opłat w ogóle (z zastrzeżeniem, że wprowadzony zostanie mechanizm zapobiegający nadużyciom). Taką obietnice składała zresztą sama Komisja.

Skrytykowana została również propozycja KE, by operatorzy mogli wymagać od swoich abonentów, by regularnie logowali się do swojej macierzystej sieci. Według organizacji konsumenckich takie traktowanie abonentów jest dyskryminujące.

“Kilka dni temu rozpoczęliśmy konsultacje ws. projektu przepisów dotyczących opłat roamingowych. W świetle odpowiedzi, które otrzymaliśmy, przewodniczący zwrócił się o wycofanie tych propozycji” – powiedział na konferencji prasowej w Brukseli rzecznik KE Alexander Winterstein. Nie wiadomo jednak jak na nowo zostaną skonstruowane przepisy. Nowa propozycja ma się jednak pojawić “wkrótce”.

Źródło: Onet.pl


ZOBACZ, JAK MIAŁ WYGLĄDAĆ DARMOWY ROAMING WEDŁUG PIERWSZEJ PROPOZYCJI KOMISJI EUROPEJSKIEJ

Koncert zespołu LemON w Hamburgu

Do jakich organizacji się zwrócić, gdy niemiecki pracodawca postąpił nieuczciwie?