Przejdź do treści

Ekspert przewiduje ogromny wzrost liczby imigrantów z Ukrainy: Przed nami „historyczna zima uchodźców”

02/10/2022 18:00
Zimowa fala uchodźców z Ukrainy

Wiadomości ze świataZimowa fala uchodźców z Ukrainy. Austriacki ekspert ds. migracji Gerard Knaus przewiduje, że zimą nadejdzie bardzo duży napływ uchodźców wojennych z Ukrainy. Jeśli sytuacja w atakowanym kraju się pogorszy, jego obywatele będą szukać schronienia w całej Europie. Zdaniem Knausa państwa takie jak Czechy i Polska poniosą tego największy ciężar. To będzie „historyczna zima uchodźców” – dodał.

>>>> Unia Europejska podjęła historyczną decyzję w sprawie uchodźców wojennych z Ukrainy

Zimowa fala uchodźców z Ukrainy

„Stoimy w obliczu historycznej zimy uchodźców, jeśli sytuacja na Ukrainie będzie się pogarszać, a dostawy energii cieplnej i elektrycznej nie będą funkcjonować z powodu zniszczenia elektrowni przez Rosję lub użycia [przez Kreml] broni masowego rażenia” – ogłosił w niedzielę Gerard Knaus badacz migracji w rozmowie z dziennikami z grupy medialnej Funke.

Zdaniem eksperta, UE nie byłaby teraz przygotowana na zimową falę uchodźców z Ukrainy.

Austriacki socjolog, który mieszka w Berlinie, widzi negatywny skutek w „bardzo nierównomiernym rozmieszczeniu” ukraińskich imigrantów w krajach europejskich. „Kraje takie jak Czechy i Polska ponoszą największy ciężar, podczas gdy państwa takie jak Francja przyjęły ułamek uchodźców wojennych” – zauważył.

Potrzebna jest duża solidarność europejska

Do przetrwania zimowej fali uchodźców będzie potrzebna dużą solidarność europejska, nie tylko między państwami, ale także między dużymi miastami i gminami – ocenił Knaus, pełniący funkcję prezes instytucie European Stability Initiative.

„Prywatne (podmioty) pokazały, jak można to zrobić: z (właściwą) przejrzystością, polityką informacyjną i solidarnością. Jest to jedyny sposób, aby zarządzać tym historycznym przyjęciem uchodźców z Ukrainy zimą” – tłumaczy.

>>>> Uchodźcy z Ukrainy w Polsce: W jakich miastach jest ich najwięcej?

Źródło: PAP, PolskiObserwator