Sąd okręgowy w Berlinie wydał wyrok w sprawie seryjnego gwałciciela. 30-latek został skazany na 14 lat więzienia i nadzór prewencyjny.
Latem zeszłego roku na terenie Berlina i Brandenburgii doszło do serii gwałtów. Sprawcą okazał się 30-letni Sinisa K., który w poniedziałek usłyszał wyrok czternastu lat więzienia. Mężczyzna został oskarżony o 6 gwałtów, próbę gwałtu, napaści i próby wymuszenia. Przyznał się do popełnionych przestępstw. Sąd zadecydował również o objęciu go nadzorem prewencyjnym.
Najpierw spoufalał, potem atakował
30-latek zaatakował 7 kobiet w wieku od 14 do 27 lat; 6 z nich zgwałcił. Z relacji ofiar wynika, że mężczyzna początkowo zachowywał się wobec nich przyjaźnie. Dopiero gdy zdobył ich zaufanie, obezwładniał je tępymi narzędziami i zaciągał w ustronne miejsce. Czytaj dalej poniżej
Zobacz także: Niemcy: Polka uratowała kobietę przed gwałtem i doprowadziła do aresztowania napastnika>>>
Kobiety zostały zaatakowane w dość odległych od siebie miejscach, na południe od jeziora Wannsee w Berlinie i Brandenburgii; do siódmego aktu doszło w Bernau.
Przestępstwa miały miejsce w czerwcu i lipcu 2020 roku.
Dziennik „Bild” podał, że przestępca jest Serbem. Już wcześniej popełniał gwałty. Za pięć z nich, które zostały mu udowodnione, siedział w więzieniu przez ponad 5 lat. Na wolność wyszedł w październiku 2018 roku.
Źródło: T-online.de, Bild.de, PolskiObserwator.de