Przejdź do treści

Chorwacja odracza kontrowersyjne przepisy cenowe. Turyści na razie nie muszą się martwić

30/09/2026 20:28 - AKTUALIZACJA 30/09/2026 20:28
Chorwacja odracza nowe przepisy

Jeszcze kilka dni temu informowaliśmy o planowanych zmianach, które miały całkowicie zmienić sposób prezentowania cen w chorwackich restauracjach i sklepach. Nowe przepisy miały wejść w życie już 1 października 2026 roku. Teraz jednak Chorwacja odracza wprowadzenie kontrowersyjnych zasad. Rząd w Zagrzebiu zdecydował, że potrzebny jest dodatkowy czas na ich dopracowanie.

Chorwacja odracza nowe przepisy

Chorwacja odracza nowe przepisy. Restauratorzy mogą odetchnąć

Jeszcze kilka dni temu pisaliśmy o planowanej zmianie, która wzbudziła sporo emocji wśród chorwackich restauratorów i przedsiębiorców. Od 1 października 2026 roku lokale gastronomiczne i sklepy miały zostać objęte nowymi obowiązkami dotyczącymi prezentowania cen.

Jednym z najważniejszych elementów nowych regulacji miały być tak zwane ceny referencyjne, określane również jako ceny kotwiczące. Klient miał móc łatwo sprawdzić nie tylko aktualną cenę produktu lub usługi, ale również zobaczyć, jak przedstawiała się ona wcześniej.

Dodatkowo przedsiębiorcy mieli zostać zobowiązani do publikowania aktualnych cenników w internecie. W przypadku restauracji oznaczałoby to kolejne obowiązki administracyjne i konieczność dostosowania systemów oraz sposobu prezentowania informacji klientom.

Pomysł od początku budził jednak zastrzeżenia przedstawicieli branży. Restauratorzy i handlowcy wskazywali na dodatkową biurokrację, koszty oraz problemy z praktycznym wdrożeniem nowych zasad. Pojawiały się również obawy, że rozbudowane informacje o historii cen mogą w praktyce doprowadzić do jeszcze większego zamieszania.

Teraz, zaledwie kilka dni przed planowanym terminem, rząd zdecydował się na odroczenie zmian.

Dlaczego Chorwacja odracza zmiany dotyczące cen?

O decyzji poinformował chorwacki minister gospodarki Ante Šušnjar. Jak wyjaśnił, w ostatnich dniach szczegółowo zapoznawał się z uwagami przedsiębiorców, handlowców i przedstawicieli gastronomii. Minister przyznał, że jeżeli okazuje się, iż przygotowane rozwiązanie jest zbyt daleko idące albo przedsiębiorcy nie otrzymali wystarczająco dużo czasu na jego wdrożenie, odpowiedzialnym rozwiązaniem jest jego skorygowanie.

To oznacza, że planowane przepisy nie zostały całkowicie porzucone. Rząd chce wykorzystać najbliższe tygodnie na ich ponowne opracowanie i przygotowanie bardziej praktycznych zasad. Nowe regulacje mają pojawić się w listopadzie 2026 roku. Według zapowiedzi mają nadal dotyczyć przejrzystości cen oraz publikowania cenników, ale jednocześnie mają zostać ograniczone obowiązki administracyjne, które nie przynoszą konsumentom realnych korzyści.

Dla przedsiębiorców oznacza to przede wszystkim dodatkowy czas na przygotowanie się do nowych wymogów. Z kolei dla turystów najważniejsza informacja jest taka, że od 1 października nie pojawią się zapowiadane wcześniej obowiązkowe zmiany w restauracjach i sklepach.
Przeczytaj także: Eksperci sprawdzili popularne kąpieliska w Europie. „To może zagrażać zdrowiu turystów”

Pierwotnie za nieprzestrzeganie nowych zasad przedsiębiorcom groziły wysokie kary – nawet do 30 tysięcy euro. Także ten element był jednym z powodów, dla których regulacje wzbudzały duże zainteresowanie wśród branży.

Nie oznacza to jednak, że temat został zamknięty

Chorwacki rząd chce nadal zwiększać transparentność cen, tak aby konsumenci mogli łatwiej ocenić, czy obecna cena rzeczywiście odpowiada wcześniejszym poziomom. Zmienić ma się natomiast sposób, w jaki te informacje będą prezentowane i jakie obowiązki zostaną nałożone na przedsiębiorców, podaje merkur.de.

To istotna zmiana względem informacji, które pojawiły się zaledwie kilka dni temu. Wtedy wszystko wskazywało na to, że nowe zasady zaczną obowiązywać już od 1 października 2026 roku. Teraz termin został przesunięty, a ostateczny kształt regulacji ma zostać dopracowany przed planowanym wprowadzeniem ich w listopadzie.