
Dziecko wypadło z trzeciego piętra. Sześciolatka znalazła się w sytuacji, która mogła zakończyć się ogromną tragedią. Wszystko wydarzyło się wieczorem w Berlinie, w jednym z budynków przeznaczonych dla osób w kryzysie bezdomności. Dziewczynka znalazła się po drugiej stronie otwartego okna i w pewnym momencie spadła z wysokości trzeciego piętra. To, co wydarzyło się chwilę później, sprawiło jednak, że finał tej historii okazał się zupełnie inny, niż można było się spodziewać.

O krok od dramatu w Berlinie. Dziecko wypadło z trzeciego piętra
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 18.15 przy ulicy Lahnstraße w berlińskiej dzielnicy Neukölln. Jak przekazała policja, sześcioletnia dziewczynka przebywała w pokoju z otwartym oknem. Dziecko najpierw wspięło się od wewnątrz na parapet. Następnie znalazło się po zewnętrznej stronie okna. W pewnym momencie straciło oparcie i runęło w dół z wysokości trzeciego piętra. W takiej sytuacji każda sekunda mogła mieć ogromne znaczenie.
34-latek zobaczył, co się dzieje
Sytuację obserwował 34-letni mieszkaniec budynku. Mężczyzna natychmiast zareagował i znalazł się w miejscu, w którym spadało dziecko. Jak wynika z informacji przekazanych przez berlińską policję, mężczyzna zdołał złapać dziewczynkę. Jego błyskawiczna reakcja prawdopodobnie zapobiegła znacznie poważniejszym konsekwencjom. Upadek z trzeciego piętra mógł bowiem zakończyć się dla dziecka tragicznie.
Dziewczynka trafiła do szpitala
Po zdarzeniu sześciolatka została zabrana do szpitala. Na szczęście jej obrażenia okazały się stosunkowo niewielkie. Lekarze stwierdzili u niej otarcia na nogach i pozostawili ją na obserwacji – podaje Tag24.
W mieszkaniu były jeszcze dwie dziewczynki
Policjanci, którzy pojawili się na miejscu, zastali w mieszkaniu także dwie inne dziewczynki. Miały dwa i pięć lat. Jak ustalono, w chwili zdarzenia w lokalu nie było osoby sprawującej opiekę nad dziećmi. To właśnie ten fakt zwrócił uwagę funkcjonariuszy. Przeczytaj także: Koszmarny wypadek na A2 w Niemczech, Polak wjechał w koniec korka. Dwie osoby ciężko ranne
Policja sprawdza, czy doszło do zaniedbania
Berlińska policja prowadzi postępowanie w sprawie podejrzenia naruszenia obowiązku opieki nad dziećmi. Śledczy będą ustalać, dlaczego dzieci pozostawały bez osoby dorosłej oraz w jakich dokładnie okolicznościach sześciolatka zdołała wejść na parapet i znaleźć się po zewnętrznej stronie okna.
W tej historii szczególnie mocno zapada w pamięć reakcja 34-letniego mieszkańca. Gdyby nie jego czujność i błyskawiczna decyzja, wieczorne wydarzenia w Berlinie mogły mieć zupełnie tragiczny finał.
