
Najlepszy olej rzepakowy. Nie zawsze trzeba sięgać po droższy produkt, żeby wybrać dobry olej do kuchni. Najnowszy test Stiftung Warentest pokazuje, że jeden z najtańszych produktów dostępnych w popularnym dyskoncie potrafi rywalizować z dużo droższą konkurencją. Co więcej, zwycięzca szczególnie dobrze wypadł w kategorii, która dla wielu osób ma ogromne znaczenie – smaku. Sprawdzono łącznie 24 oleje rzepakowe, a wyniki testu mogą być dla wielu konsumentów sporym zaskoczeniem.

24 oleje rzepakowe trafiły pod lupę
Stiftung Warentest, niemiecka organizacja zajmująca się niezależnym testowaniem produktów, sprawdziła 24 popularne oleje rzepakowe. W zestawieniu znalazły się zarówno produkty tanie, jak i zdecydowanie droższe. Ceny testowanych olejów wynosiły od 1,59 do 11,04 euro za litr. Różnica jest więc naprawdę duża. Czy droższe produkty rzeczywiście okazały się lepsze? Nie zawsze.
Testerzy przyjrzeli się między innymi smakowi i zapachowi olejów, ale także ich zachowaniu podczas podgrzewania. Sprawdzano również zawartość witaminy E oraz obecność potencjalnie niepożądanych substancji, takich jak pozostałości pestycydów, plastyfikatory czy składniki olejów mineralnych.
Najlepszy olej rzepakowy. Tani olej okazał się zwycięzcą
Jednym z największych zaskoczeń testu okazał się kaltgepresstes „Bellasan Nativ” z Aldi. Produkt uzyskał ocenę końcową 1,6, co wystarczyło do zajęcia pierwszego miejsca w zestawieniu. Szczególnie dobrze oceniono jego smak. W tej kategorii olej otrzymał najwyższą możliwą ocenę 1,0. Co istotne, nie jest to produkt z segmentu premium. Jego cena wynosiła zaledwie 2,58 euro za litr. To sprawia, że różnica względem części konkurencyjnych produktów jest bardzo wyraźna.
Najciekawsze jest jednak to, że olej z Aldi nie został samodzielnym zwycięzcą. Taką samą ocenę końcową 1,6 otrzymał również „Rapso 100 % reines Rapsöl”. Jest jednak pewna zasadnicza różnica. Za litr tego oleju trzeba było zapłacić około 5,53 euro, czyli ponad dwa razy więcej niż za zwycięski produkt Aldi. W praktyce oznacza to, że osoby, które przede wszystkim zwracają uwagę na stosunek jakości do ceny, mogą mieć powód, by zainteresować się tańszym produktem.
Jak wypadły inne oleje?
Wśród olejów tłoczonych na zimno wysoko oceniono również „Rapsöl nativ” marki Alnatura. Produkt otrzymał ocenę 1,8. Jego cena była jednak wyraźnie wyższa i wynosiła około 4,58 euro za litr. Wynik pokazuje więc, że dobry olej rzepakowy nie musi kosztować majątku, choć różnice między poszczególnymi produktami mogą być spore.
Testerzy sprawdzili również szkodliwe substancje
Dobry smak to nie wszystko. Stiftung Warentest sprawdził także, czy w badanych olejach znajdują się potencjalnie problematyczne substancje. Analizie poddano między innymi pestycydy, plastyfikatory oraz pozostałości olejów mineralnych. W tym przypadku wyniki były uspokajające. Według testu w żadnym z 24 badanych produktów nie stwierdzono powodów do niepokoju pod tym względem. To ważna informacja dla osób, które podczas zakupów zwracają uwagę nie tylko na cenę i smak, ale również na jakość produktu.
Olej tłoczony na zimno czy rafinowany?
Wybór odpowiedniego oleju zależy również od tego, do czego zamierzamy go wykorzystać. Olej rzepakowy tłoczony na zimno ma bardziej charakterystyczny, lekko orzechowy smak. Dlatego dobrze sprawdza się między innymi w sałatkach, dressingach oraz do delikatnego duszenia warzyw czy ryb. Jego intensywniejszy aromat może być dodatkowym atutem wtedy, gdy olej ma być wyczuwalnym elementem potrawy. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku oleju rafinowanego. Przeczytaj także: Eksperci przebadali koncentraty pomidorowe. Polecają kupować tylko jeden
Do smażenia lepiej wybrać inny rodzaj
Rafinowany olej rzepakowy jest bardziej neutralny w smaku i dobrze sprawdza się podczas obróbki w wyższej temperaturze. Według informacji przytoczonych przez Stiftung Warentest może zachować stabilność również przy temperaturach powyżej 180 stopni Celsjusza. Dlatego lepiej nadaje się między innymi do smażenia, pieczenia czy głębokiego smażenia. Nie oznacza to więc, że olej tłoczony na zimno jest uniwersalnie najlepszym wyborem. Wszystko zależy od tego, co przygotowujemy.
