w

Słomiany zapał – jak postanowienia przekuć w nawyk

Mocny start… słabszy finisz
Motywacja jest potrzebna, żeby zacząć i później, od czasu do czasu, przypomnieć sobie dlaczego coś robimy. Jednak na co dzień, to nie sama motywacja, ale nawyk odpowiada za naszą systematyczność i osiągnięcie celu. Według European Journal of Social Psychology, do wyrobienia nawyku potrzebujemy 66 dni.

Czytaj także:  Jak odzwyczaić się od cukru i czym go zastępować

Jasny cel i przyjemności
Jak zapewnić sobie zatem większe szanse na powodzenie? Ze wskazówkami przychodzą eksperci. Psycholog sportu podkreśla, że na samym początku naszego działania powinniśmy określić, co konkretnie chcemy osiągnąć, w jakim czasie to zrobimy i jaka jest miara naszego sukcesu, czyli po czym poznamy, że osiągnęliśmy cel. Jednym z najlepszych źródeł motywacji jest motywacja wewnętrzna, wynikająca z tego, że lubimy wykonywanie jakiegoś zajęcia. Dlatego warto maksymalnie dopasować sposób osiągnięcia postanowienia do własnych preferencji. (Czytaj dalej pod zdjęciem)

Jeśli tylko to możliwe, wybierzmy aktywność, która sprawia nam przyjemność. Jeśli chcemy poprawić kondycję, a nie znosimy biegania, znajdźmy alternatywę w postaci siłowni, basenu, czy zajęć tanecznych

A gdy konsekwencja zawiedzie… nie nadrabiaj!
Większość osób stara się nadrobić dni, w których zapomniało o swoim zadaniu. O ile przy jednodniowej przerwie to jest jeszcze możliwe, o tyle przy dłuższej może to być już za dużo. Znów przytłoczy nas zadanie i nasza motywacja spadnie. Może nawet całkiem sobie odpuścimy. Dlatego najlepiej zacząć każdego dnia od nowa. To nic, że wczoraj nie poszedłeś biegać. Zrób to dzisiaj! A pomyłki i przerwy? Zdarzają się każdemu.

NEWSRM.TV

 

 

Joanna Horodyńska myśli o przeprowadzce do Berlina. “Tam mogłabym się odnaleźć i być sobą”

Niemcy: 8 marca dniem wolnym od pracy w Berlinie