w

Włosy w czasach koronawirusa. Znani i mniej znani pokazali jak skrzywdził ich ‘domowy fryzjer’

Minister Finansów Niemiec Olaf Scholz, prezydent Włoch Sergio Mattarella, córka Bruce’a Willisa oraz wiele innych znanych i mniej znanych osób przyznało się do swoich kłopotów z włosami, wynikających z tego, że salony fryzjerskie są zamknięte. Zdjęcia “fryzur w czasach epidemii”, opatrzone hashtagiem #coronacut lub #coronahaircut biją rekordy oglądalności  w mediach społecznościowych.

Kiedy niemiecki rząd ogłosił, że ograniczenia wprowadzone z Covid-19 będą stopniowo znoszone i od 4 maja salony fryzjerskie będą mogły wznowić swoją działalność Olaf Scholz nie krył swojej radości. Wicekanclerz i minister finansów Niemiec przyznał, że od kilku tygodni sam sobie podcina włosy maszynką. “Myślę, że także po mnie widać efekty zamknięcia salonów fryzjerskich w całym kraju” – powiedział w rozmowie z Bild – TV. “Bardzo się cieszę, że niedługo będę mógł znów pójść do fryzjera” – dodał.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Auch das Bundesfinanzministerium freut sich auf den 4. Mai und stimmt zu: Was Friseur*innen können, können nur Friseur*innen. . . . #stayhome #wirbleibenzuhause #Coronafrisur #Friseur #Friseurinnung #Friseurhandwerk #Corona #Bundesfinanzministerium

Post udostępniony przez Bundesministerium der Finanzen (@bundesfinanzministerium)

Kilka dni temu media społecznościowe obiegło zdjęcie córki Bruce’a Willisa. Dziewczyna jest nie do poznania w nowej fryzurze. Nowy look, to dzieło jej ojca, który zgodził się obciąć jej włosy.

Na zamieszczonym na Instagramie filmie widać jak Bruce Willis goli głowę swojej 26-letniej córce.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

🤝

Post udostępniony przez tallulah (@buuski)

Również wokalistka Pink pokazała w mediach społecznościowych efekty swojego niezbyt udanego spotkania z maszynką do strzyżenia.

W zamieszczonym na Instagramie filmiku Pink wyjaśniła dlaczego, bo domowym strzyżeniu najlepiej czuje się w czapce.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Quarantine diaries

Post udostępniony przez P!NK (@pink)

We Włoszech rekordy oglądalności bije filmik, na którym można zobaczyć prezydenta Sergio Mattarellę, próbującego ujarzmić swoją niesforne kosmyki w trakcie nagrywania orędzia do narodu.

78-letni prezydent Włoch, słynący z powściągliwości, nadzwyczaj starannego dobierania słów i poważnego stylu sprawowania urzędu, dzięki swoim perypetiom z włosami zaskarbił sobie sympatię wszystkich mieszkańców Półwyspu Apenińskiego. W trakcie nagrywania orędzia do narodu prezydent został poproszony przez swojego współpracownika o ugładzanie sobie włosów.  Na to Mattarella odpowiedział mu: “Giovanni, ja też nie chodzę do fryzjera”.

Internauci są jednak zgodni, że właściwie żadnego celebrytę nie skrzywdził domowy fryzjer. Inaczej jest ze zwykłymi ludźmi, którzy wpadli pod ostrza nożyczek lub maszynek swoich żon, sióstr, braci czy przyjaciół. Oto kilka najbardziej przerażających dowodów, na to, do czego zdolny może być fryzjer-amator. Czytaj dalej na następnej stronie

Niemcy: Kary za brak maseczki ochronnej. Bawaria opublikowała katalog grzywien

“El Pais”: migranci uciekają z Hiszpanii przed koronawirusem