
Niewielka, okrągła blizna na górnej części ramienia dla wielu osób od lat była zupełnie zwyczajnym śladem z dzieciństwa. Teraz to charakterystyczne wgłębienie wywołuje ogromne zainteresowanie w mediach społecznościowych. Internauci z różnych krajów pokazują swoje ramiona i pytają, dlaczego tak wiele osób nosi niemal identyczną bliznę. Wyjaśnienie nie ma nic wspólnego z genetyką ani przypadkiem. Za tym niepozornym znakiem kryje się historia szczepień, które przez dziesięciolecia otrzymywały miliony dzieci na świecie.

Blizna na ramieniu po szczepieniu
Najczęściej ma formę małego, okrągłego zagłębienia w skórze. U jednych osób jest prawie niewidoczna, u innych pozostaje wyraźna przez całe życie. Mimo że pojawia się u ludzi w różnym wieku i z różnych środowisk, jej pochodzenie jest bardzo konkretne.
Charakterystyczna blizna na ramieniu zwykle pozostaje po szczepieniu BCG przeciw gruźlicy. Podobny ślad mogły także pozostawić stosowane dawniej szczepionki przeciw ospie prawdziwej.
Szczepionka BCG zostawia charakterystyczny ślad
BCG, czyli Bacille Calmette-Guérin, to szczepionka chroniąca przed gruźlicą. Stosuje się ją przede wszystkim w państwach oraz wśród grup, w których ryzyko zachorowania jest większe. Szczepienie często otrzymują niemowlęta i dzieci należące do grup podwyższonego ryzyka.
Dotyczy to między innymi osób mieszkających lub podróżujących do miejsc, gdzie gruźlica występuje częściej. Do takich regionów należą części Azji Południowej, w tym Indie, Pakistan i Bangladesz, a także Indonezja oraz Filipiny. Podwyższone ryzyko odnotowuje się również w niektórych państwach Afryki Subsaharyjskiej.
Gruźlica wciąż jest groźną chorobą
W Wielkiej Brytanii ryzyko zachorowania jest niższe, jednak gruźlica nadal nie zniknęła. Wywołują ją bakterie, które najczęściej atakują płuca. Jednym z typowych objawów bywa długotrwały kaszel, ale infekcja może rozprzestrzenić się także na inne części organizmu.
Skala zagrożenia wciąż pozostaje dramatyczna. Według danych WHO w 2024 roku gruźlica doprowadziła do śmierci 1,23 mln osób. Organizacja wskazuje ją jako główną przyczynę zgonów wywoływanych przez pojedynczy czynnik zakaźny. Poważnym wyzwaniem pozostaje też gruźlica lekooporna.
Przeczytaj też: Kleszcze są wszędzie. Twój smartfon może pomóc znaleźć je w kilka sekund
Niepozorna blizna, potężne znaczenie
Blizna po szczepieniu BCG może wyglądać jak zwykły ślad na skórze. W rzeczywistości przypomina o globalnej walce z jedną z najgroźniejszych chorób zakaźnych. Według WHO działania podejmowane od 2000 roku, związane z profilaktyką i leczeniem gruźlicy, uratowały około 83 miliony istnień ludzkich – informuje ladbible.com.
Dlatego charakterystyczna okrągła blizna na ramieniu nie musi być tajemniczą pamiątką z dzieciństwa. Może być trwałym znakiem szczepienia, które miało chronić przed ciężkimi skutkami gruźlicy.
