Przejdź do treści

„Nadchodzi siarczysty mróz”. Szokujące prognozy pogody dla Europy: wszystko się zmieni

24/09/2026 11:47 - AKTUALIZACJA 24/09/2026 11:47
Siarczysty mróz w Europie

Siarczysty mróz w Europie: Europejskie służby meteorologiczne kreślą zaskakujący scenariusz na nadchodzące miesiące. Prognozy Météo-France, niemieckiego DWD i brytyjskiego Met Office wskazują na wyjątkowo dynamiczną sytuację, na którą wpływ mogą mieć potężne zjawiska zachodzące nad Pacyfikiem, Atlantykiem i Morzem Śródziemnym. Początkowo pogoda może być łagodna i deszczowa, ale później sytuacja może zmienić się diametralnie. Na początku 2027 roku do Europy mogą wedrzeć się masy lodowatego powietrza, przynosząc gwałtowne spadki temperatur i siarczysty mróz.

Siarczysty mróz w Europie

Siarczysty mróz w Europie: Prognozy pogody na 2027 rok

Punktem wyjścia dla prognoz jest bardzo silne El Niño nad równikowym Pacyfikiem. Zjawisko rozpoczęło się w czerwcu 2026 roku i w kolejnych miesiącach wyraźnie się nasiliło. Według najnowszych danych amerykańskiej NOAA prawdopodobieństwo, że jesienią i zimą 2026/2027 El Niño osiągnie bardzo dużą intensywność, przekracza 90 procent.
Także Météo-France zwraca uwagę, że obecne El Niño może należeć do najsilniejszych epizodów obserwowanych od 1950 roku. Zjawisko wpływa na cyrkulację atmosferyczną w skali globalnej, choć jego skutki w poszczególnych częściach świata nie są jednakowe i nie można na tej podstawie przewidzieć pogody w konkretnym kraju z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.

Zima 2026/2027 może mieć dwa zupełnie różne oblicza

Szczególnie interesująco wyglądają prognozy dotyczące Europy. W pierwszej części sezonu większą rolę może odgrywać cyrkulacja atlantycka, przynosząca łagodniejsze, wilgotne i okresami bardzo dynamiczne warunki pogodowe.
Przeczytaj także: Nadchodzi „Godzilla El Niño” – tak źle nie było od 140 lat. Naukowcy ostrzegają: skutki odczuje cały świat

Brytyjski Met Office wskazuje, że w przypadku Wielkiej Brytanii El Niño zwiększa prawdopodobieństwo bardziej deszczowej i burzowej późnej jesieni oraz początku zimy. Taki układ wiązałby się również z temperaturami wyższymi niż podczas typowych silnych epizodów zimowych. Największa zmiana może jednak nadejść później.

Wszystko może zmienić się w drugiej części zimy

Meteorolodzy zwracają szczególną uwagę na to, co może wydarzyć się z wirem polarnym po osiągnięciu przez El Niño maksymalnej intensywności. Met Office wskazuje, że w drugiej części zimy, po szczycie El Niño, stratosferyczny wir polarny może ulec osłabieniu. To z kolei zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia nagłego ocieplenia stratosferycznego, znanego jako SSW (Sudden Stratospheric Warming).

Nazwa może być myląca. Ocieplenie zachodzi wysoko w stratosferze, ale jego konsekwencje mogą być odczuwalne znacznie niżej. W określonych warunkach prowadzi ono do zaburzenia wiru polarnego i zmiany cyrkulacji atmosferycznej nad półkulą północną. Właśnie wtedy sytuacja pogodowa w Europie może zmienić się diametralnie.

Lodowate powietrze może ruszyć na Europę

Osłabienie wiru polarnego nie oznacza automatycznie nadejścia siarczystych mrozów. Zwiększa jednak możliwość powstania układów atmosferycznych sprzyjających spływowi zimnych mas powietrza z Arktyki i północno-wschodniej części kontynentu.

Jeżeli jednocześnie nad północną Europą rozwiną się odpowiednie układy wysokiego ciśnienia, napływ łagodnego powietrza znad Atlantyku może zostać ograniczony. Wówczas znacznie chłodniejsze masy powietrza mogłyby przemieszczać się w kierunku Europy Środkowej i Zachodniej.

To właśnie taki scenariusz mógłby przynieść gwałtowny spadek temperatur, silny mróz oraz – przy odpowiedniej ilości wilgoci – intensywne opady śniegu.

Czy możliwy jest Buran?

W przypadku napływu bardzo zimnego i suchego powietrza ze wschodu media często używają określenia Buran. Taki scenariusz jest jednym z możliwych wariantów rozwoju sytuacji w drugiej części zimy, ale na obecnym etapie nie można prognozować jego wystąpienia.

Kluczowe znaczenie będzie miało zachowanie wiru polarnego oraz układ ciśnienia nad północnym Atlantykiem, Skandynawią i wschodnią Europą.

Jeżeli cyrkulacja ułoży się w odpowiedni sposób, bardzo zimne powietrze może zostać skierowane daleko na zachód i południe kontynentu. Jeżeli jednak dominować będzie silna cyrkulacja atlantycka, Europa może pozostać pod wpływem znacznie łagodniejszych mas powietrza.

Siarczysty mróz na początku 2027 roku?

Największą uwagę przyciąga obecnie okres drugiej części zimy 2026/2027. To właśnie wtedy skutki bardzo silnego El Niño mogą zwiększyć prawdopodobieństwo osłabienia wiru polarnego i wystąpienia nagłego ocieplenia stratosferycznego.

Met Office podkreśla jednak, że na tym etapie jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie, aby określić dokładny przebieg zimy. El Niño jest tylko jednym z wielu czynników wpływających na europejską pogodę.

Nie można więc obecnie stwierdzić, że fala syberyjskiego mrozu na pewno nadejdzie ani wskazać konkretnych krajów, które zostaną nią dotknięte.