
Najszczęśliwszy kraj Europy szuka pracowników. Brzmi jak pomysł na nietypowe wakacje, a może nawet wymarzoną pracę? Finlandia przygotowała ofertę, która może zainteresować miłośników podróży, przyrody i niecodziennych wyzwań. Wybrana osoba spędzi kilka dni na malowniczym archipelagu, a w zamian otrzyma wynagrodzenie oraz pokrycie kosztów wyjazdu. Nie trzeba mieć specjalistycznego wykształcenia ani wieloletniego doświadczenia. Liczy się coś zupełnie innego, co większość z nas wykorzystuje każdego dnia, często nawet o tym nie myśląc. Chętni muszą się jednak pospieszyć, bo termin zgłoszeń zbliża się wielkimi krokami.

2000 euro i darmowy pobyt. Najszczęśliwszy kraj Europy szuka pracowników
Za niezwykłą inicjatywą stoi organizacja turystyczna Visit Turku Archipelago, która chce promować walory fińskiego archipelagu i przyciągnąć uwagę turystów z całego świata. Tym razem nie chodzi jednak o typową kampanię reklamową, w której główną rolę odgrywają krajobrazy, zabytki czy lokalne przysmaki. Organizatorzy szukają osoby, która pomoże odkryć i opisać charakterystyczne zapachy tego regionu. Wybrany kandydat spędzi na miejscu od pięciu do siedmiu dni, między majem a czerwcem 2027 roku.
Za udział w projekcie przewidziano 2000 euro brutto, dodatkowe wynagrodzenie urlopowe oraz pokrycie kosztów podróży i zakwaterowania. To oznacza, że uczestnik nie musi samodzielnie finansować pobytu na miejscu.
Niecodzienna praca na fińskich wyspach. Co będzie należało do obowiązków?
Zadanie może wydawać się zaskakujące, ale jego cel jest konkretny. Uczestnik ma poznawać zapachy archipelagu, dokumentować je i opisywać własnymi słowami. Wśród aromatów, na które warto zwrócić uwagę, znajdują się między innymi morska bryza, zapach sosen oraz woń świeżo upieczonego chleba. Kandydat będzie musiał nie tylko je rozpoznawać, ale również oceniać i przedstawiać swoje wrażenia.
To jednak nie wszystko. Do obowiązków należeć będzie także przygotowywanie zdjęć i nagrań wideo na potrzeby mediów społecznościowych organizacji turystycznej. Wybrana osoba stanie się więc również twarzą promującą region w internecie.
Ambicje organizatorów są spore. Chcą zaprezentować Turku i okoliczny archipelag jako „najbardziej pachnący kierunek podróży na świecie”. Projekt ma wyróżnić fińskie wyspy na tle innych popularnych miejsc turystycznych i pokazać je z nieco innej perspektywy.
Kto może się zgłosić? Nie trzeba mieć specjalistycznych kwalifikacji
Dobra wiadomość dla zainteresowanych jest taka, że organizatorzy nie wymagają konkretnego wykształcenia ani zawodowego doświadczenia w rozpoznawaniu zapachów. Kandydat musi mieć ukończone 18 lat, swobodnie czuć się przed kamerą i dysponować własnym sprzętem fotograficznym lub wideo. Ważna będzie również umiejętność ciekawego przedstawiania swoich wrażeń, ponieważ częścią zadania jest tworzenie materiałów do publikacji w mediach społecznościowych. Nie trzeba być profesjonalnym twórcą internetowym, ale warto umieć przygotować krótkie, angażujące nagranie, które zainteresuje odbiorców.
Jak aplikować? Liczy się krótkie nagranie
Proces zgłoszeniowy wymaga przygotowania filmu i wypełnienia formularza internetowego. Kandydaci muszą opublikować na Instagramie lub TikToku krótkie nagranie, na którym wąchają wybrany przedmiot i opisują jego zapach.
Film powinien pokazać osobowość uczestnika, jego sposób opowiadania oraz umiejętność przekazania wrażeń związanych z zapachem. To właśnie taki materiał ma pomóc organizatorom wybrać odpowiednią osobę do projektu.
Przy publikacji należy użyć oznaczenia @saaristo_finland oraz hashtagu #SaaristoNoseJob. Następnie trzeba wypełnić formularz zgłoszeniowy dostępny w ramach kampanii. Szczegóły dotyczące naboru można sprawdzić w oficjalnym materiale rekrutacyjnym.
Termin zgłoszeń mija 25 października
Osoby zainteresowane udziałem powinny pamiętać o krótkim czasie na przygotowanie aplikacji. Ostateczny termin zgłoszeń przypada na 25 października 2026 roku. Organizatorzy zapowiedzieli, że nazwisko wybranej osoby ogłoszą 17 listopada 2026 roku. Sam pobyt na fińskich wyspach zaplanowano na okres od maja do czerwca 2027 roku i ma potrwać od pięciu do siedmiu dni – informuje Focus.
Dla miłośników podróży może to być okazja do poznania mniej oczywistego oblicza Finlandii, a jednocześnie udziału w kampanii, która łączy turystykę, kreatywność i niecodzienne doświadczenia.
Finlandia stawia na oryginalne pomysły. Wcześniej zapraszała na kulinarne wydarzenia
To nie pierwszy raz, gdy Finlandia próbuje promować się za pomocą nietypowych projektów turystycznych. We wrześniu 2026 roku kraj zachęcał zagranicznych gości do poznawania lokalnej kuchni w ramach kampanii „Have Some Finnish”.
Inicjatywa Visit Finland miała przybliżyć międzynarodowym odbiorcom smaki poszczególnych regionów kraju. W jej ramach przygotowano specjalne menu prezentujące charakterystyczne fińskie potrawy i aromaty, opracowane we współpracy z kucharzami. Dania serwowano podczas kameralnych wydarzeń kulinarnych.
Nowy projekt pokazuje, że promocja Finlandii nie musi ograniczać się do tradycyjnych reklam i zdjęć malowniczych krajobrazów. Tym razem organizatorzy chcą przyciągnąć uwagę turystów za pomocą zmysłu, który często pozostaje na drugim planie podczas planowania podróży. Przeczytaj także: Dania szuka pracowników. Średnie zarobki wynoszą 70 000 euro
