Przejdź do treści

Niemcy podjęli decyzję. Dawna baza w pobliżu Polski znów w rękach Bundeswehry

Tagi:
24/09/2026 11:34 - AKTUALIZACJA 24/09/2026 11:34

Bundeswehra w pobliżu Polski. Przez lata wydawało się, że wojskowa historia tego miejsca powoli dobiega końca. Dawny niemiecki kompleks wojskowy miał nawet zostać zamknięty, a jego przyszłość stała pod znakiem zapytania. Ostatecznie wydarzenia ostatnich lat zmieniły sytuację. Bundeswehra ponownie zwiększa swoją obecność w regionie, a jeden z ważnych dawniej obiektów otrzymuje nowe zadania. Zmiana ma związek nie tylko z rozbudową niemieckich sił zbrojnych, lecz także z nową koncepcją ochrony infrastruktury i terytorium Niemiec.

Niemcy przeznaczają rekordowe sumy na wojsko

Bundeswehra w pobliżu Polski. Powstaje nowa jednostka

Chodzi o Fliegerhorst-Kaserne w Trollenhagen koło Neubrandenburga, w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Przez długi czas przyszłość tego miejsca była niepewna. Bundeswehra rozważała nawet całkowite zamknięcie kompleksu. Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Trollenhagen ponownie będzie oficjalnie klasyfikowane jako lokalizacja Bundeswehry, a w najbliższym czasie pojawią się tam nowe etaty wojskowe. Zmiana jest częścią szerszego procesu wzmacniania niemieckich zdolności obronnych.

180 nowych stanowisk od października

Jak przekazał przedstawiciel niemieckich wojsk lądowych, 1 października w Trollenhagen ma zostać utworzony Heimatschutzbataillon 141, czyli batalion obrony terytorialnej. Jednostka ma liczyć około 180 stanowisk, z których większość przeznaczona będzie dla żołnierzy. Trollenhagen jest jednym z czterech miejsc, w których w ramach rozbudowy tego rodzaju formacji powstają nowe bataliony. Pozostałe lokalizacje znajdują się w Lipsku, Merzig w Kraju Saary oraz Münster.

Bundeswehra chce mieć żołnierzy bliżej ich miejsca zamieszkania

Nowy batalion ma być szczególnie istotny dla rezerwistów z Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Założenie jest takie, aby mogli oni być przydzielani do rezerwy terytorialnej możliwie blisko miejsca zamieszkania. Ma to ułatwiać zarówno ich szkolenie, jak i wykorzystanie w sytuacjach kryzysowych. To część szerszej zmiany podejścia Bundeswehry do obrony terytorialnej.

„Niemcy w Niemczech” – czym zajmują się siły obrony terytorialnej?

Heimatschutz ma odpowiadać za zadania związane przede wszystkim z ochroną terytorium Niemiec. W przypadku zagrożenia żołnierze tych jednostek mogą zostać wykorzystani między innymi do ochrony kluczowej infrastruktury. Chodzi o obiekty, których funkcjonowanie ma znaczenie dla bezpieczeństwa państwa.

Na liście znajdują się między innymi:

  • lotniska,
  • mosty,
  • linie kolejowe,
  • instalacje energetyczne,
  • infrastruktura cyfrowa,
  • inne obiekty o znaczeniu strategicznym.

Jednym z zadań ma być również przeciwdziałanie zagrożeniom ze strony dronów.

Nie tylko działania wojskowe

Formacje obrony terytorialnej mogą być wykorzystywane również w sytuacjach niezwiązanych bezpośrednio z działaniami wojennymi. Bundeswehra wskazuje między innymi na możliwość udzielania pomocy podczas klęsk żywiołowych i poważnych zdarzeń kryzysowych. W takich przypadkach wojsko może wspierać służby cywilne w ramach pomocy udzielanej przez państwo – podaje Nordkurier. Nowe jednostki mają więc pełnić funkcję zarówno w systemie obronnym, jak i w reagowaniu na poważne sytuacje kryzysowe.

Lotnisko straciło wojskowe znaczenie, ale wojsko nie zniknęło całkowicie

Historia Trollenhagen jest znacznie dłuższa. Sam wojskowy kompleks lotniczy w pobliżu obecnego cywilnego lotniska został utworzony jeszcze w latach 30. XX wieku. Po II wojnie światowej teren nadal był wykorzystywany przez wojsko. Bundeswehra zrezygnowała jednak z funkcjonowania tam lotniczej jednostki w 2013 roku.

Od tego czasu lotnisko jest wykorzystywane przede wszystkim cywilnie. Bundeswehra nadal pojawia się tam jednak okazjonalnie, między innymi podczas ćwiczeń związanych z lądowaniem wojskowego transportowca Airbus A400M. Przeczytaj także: „Zostaliśmy nabici w butelkę”. Bundeswehra wzywa 18-latków na kwalifikację wojskową. Stawić się muszą też ci, którzy nie chcą służyć w wojsku

W 2019 roku zapadła ważna decyzja

Jeszcze kilka lat temu nie było pewne, czy wojskowe obiekty w Trollenhagen w ogóle pozostaną w rękach Bundeswehry. W 2019 roku zdecydowano jednak o zachowaniu koszar. Na miejscu pojawiły się wtedy struktury związane z obszarem organizacyjnym Bundeswehry odpowiedzialnym za cyberprzestrzeń i informację.

Kwestia przyszłości kompleksu została wówczas odsunięta w czasie. Późniejsze wydarzenia geopolityczne sprawiły jednak, że perspektywa całkowitego zamknięcia obiektu zaczęła tracić na znaczeniu.