
Niemcy: Tajemnicza śmierć Polaka w Moguncji. Prokuratura ujawniła nowe informacje – Nowe informacje w sprawie tajemniczej śmierci mężczyzny, którego ciało znaleziono na klatce schodowej kamienicy w centrum Moguncji. Kilka dni temu niemiecka policja zatrzymała 41-letniego Polaka podejrzanego o udział w tragedii. Tożsamość zmarłego pozostawała jednak nieznana. Mężczyzna nie miał przy sobie dokumentów, a świadkowie nie potrafili go rozpoznać. Teraz prokuratura ujawniła nowe szczegóły dotyczące ofiary oraz jej związku z zatrzymanym. Śledczy nadal próbują ustalić, co wydarzyło się w budynku i dlaczego doszło do tragedii.

Tajemnicza śmierć Polaka w Moguncji. Ustalono jego tożsamość
Niemiecka prokuratura ustaliła tożsamość mężczyzny, którego ciało znaleziono 23 października 2026 roku na klatce schodowej budynku wielorodzinnego przy Münsterstraße w centrum Moguncji. Ofiarą był 39-letni obywatel Polski, który nie miał stałego miejsca zamieszkania w Niemczech.
Jak poinformowała niemiecka agencja dpa, powołując się na prokurator Andreę Keller z Moguncji, początkowo identyfikacja zmarłego sprawiała śledczym poważne trudności. Mężczyzna nie miał przy sobie żadnych dokumentów tożsamości, a przesłuchani świadkowie nie potrafili ustalić, kim był.
Przypomnijmy, że ciało odnaleziono w piątek, 23 października, około godziny 8.00 rano. Na miejsce wezwano ratowników medycznych, którzy mogli już tylko stwierdzić zgon. Obrażenia mężczyzny oraz okoliczności znalezienia zwłok od początku wskazywały na możliwość udziału osób trzecich.
Jeszcze tego samego dnia policja zatrzymała 41-letniego obywatela Polski, pod zarzutem spowodowania obrażeń ze skutkiem śmiertelnym. W sobotę sąd w Alzey zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Ofiara i podejrzany znali się. Policja bada okoliczności tragedii
Najnowsze ustalenia prokuratury wskazują, że 39-letnia ofiara i zatrzymany 41-latek znali się przed tragicznym zdarzeniem. Nie wiadomo jednak, jaka relacja ich łączyła ani czy doszło między nimi do konfliktu.
Jak informuje niemiecki nadawca publiczny SWR, śledczy nadal nie ujawniają, w jaki sposób mężczyzna stracił życie. Nie podano również, co wydarzyło się bezpośrednio przed jego śmiercią.
41-letni Polak przebywa w areszcie śledczym pod zarzutem spowodowania obrażeń ciała ze skutkiem śmiertelnym (Körperverletzung mit Todesfolge). Oznacza to, że śledczy podejrzewają go o doprowadzenie do śmierci mężczyzny w wyniku przemocy, ale nie zarzucają mu obecnie umyślnego zabójstwa.
Sprawę prowadzą prokuratura w Moguncji i miejscowa policja kryminalna. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady na klatce schodowej oraz przesłuchali mieszkańców budynku. Motyw i dokładny przebieg zdarzenia pozostają niewyjaśnione.
