
Wiadomości z Niemiec: Dziecko spowodowało poważny wypadek – Jedenastolatek został ciężko ranny po tym, jak samochód marki Skoda, który sam prowadził, dachował przy zjeździe z autostrady. Do tragicznego zdarzenia doszło na autostradzie A14 w pobliżu Lipska, gdzie chłopiec został poważnie ranny. W pobliżu zjazdu Leipzig-Nord jedenastolatek uderzył samochodem w barierę ochronną i zjechał z drogi w prawo. W wyniku zderzenia samochód przewrócił się i zatrzymał się na dachu.
Przeczytaj także: Tragiczny wypadek na autostradzie A4 w Niemczech, ciężko ranny polski kierowca i dwaj robotnicy budowlani
Dziecko spowodowało poważny wypadek
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (20.11). Według informacji policji chłopiec zabrał kluczyki od SUV-a ojca i zasiadł za kierownicę. Jak podaje ntv.de, przejechał samotnie kilka kilometrów, wyruszając z Wiederitzsch i kierując się autostradą w stronę Magdeburga.
Czytaj także: Dramat w Niemczech, autobus szkolny wjechał w drzewo, 10 dzieci jest rannych
W pobliżu zjazdu na Leipzig-Nord stracił panowanie nad kierownicą, uderzył samochodem w barierę ochronną i zjechał z drogi w prawo. Po zderzeniu pojazd przewrócił się, lądując na dachu. Czytaj dalej poniżej
Chłopiec został poważnie ranny w wyniku wypadku i przetransportowany do szpitala helikopterem ratunkowym. Na czas akcji ratunkowej zjazd z autostrady został zamknięty. Policja w Lipsku prowadzi śledztwo w sprawie tego wypadku.
Wypadki na autostradzie spowodowane przez nastolatków nie są rzadkością w Niemczech
W 2019 roku media na całym świecie obiegła wiadomość o 8-latku, który pod osłoną nocy zabrał rodzicom kluczyki i wymknął się na przejażdżkę po autostradzie w kierunku Dortmundu.
W jedną z sierpniowych nocy policja dostała zgłoszenie, że po ulicach Dortmundu porusza się auto z dużą prędkością i bez stosowania się do przepisów kodeksu drogowego. Podczas, gdy patrole szukały VW Golfa w centrum miasta, 8-latkowi najwyraźniej udało się znaleźć wjazd na autostradę: dostał się na autostradę A1 i pojechał w kierunku Kolonii. Jak później oświadczył policji, poruszał się z prędkością 180 km/h.
Mały pirat drogowy zjechał z autostrady na parking w Lichtendorf. Tam spowodował wypadek, wjeżdżając w przyczepę zaparkowanej ciężarówki. Samochód został znacznie uszkodzony. Dziecku na szczęście nic się nie stało. Jak podały niemieckie media rodzice chłopca nawet nie zorientowali się, że syn zniknął z domu.
W lipcu br. nastolatek, który zabrał rodzicom samochód, spowodował koszmarną kolizję na A5. 16-latek po kłótni z rodzicami zabrał kluczyki od ich mercedesa i zaczął szarżować po drogach. Na autostradzie spowodował okropny wypadek w wyniku, którego 43-letni kierowca został ciężko ranny. On sam również odniósł obrażenia. Mercedesa skasował.